Aleksander Rozenbaum: Размышления на прогулке
Tekst piosenki
Tekst piosenki
Aleksander Rozenbaum: Размышления на прогулке
Уже прошло пол жизни после детства,
Уже душою всё трудней раздеться,
Уже всё чаще хочется гулять
Не за столом, а старым тихим парком,
В котором в сентябре уже не жарко,
Где молодости листья не сулят,
Где молодости листья не сулят.
Уже старушки кажутся родными,
А девочки - как куклы заводные,
И Моцарта усмешка всё слышней.
Уже уходят за полночь соседи,
Не выпито вино, и торт не съеден,
И мусор выносить иду в кашне,
И мусор выносить иду в кашне.
В дом наш как-то туча забрела
И стекла со стекла.
Мы свои дожди переживём,
Я да ты - вдвоём.
Уже прошло лет двадцать после школы,
И мир моих друзей уже не молод,
Не обошли нас беды стороной.
Но ночь темна, а день, как прежде, светел,
Растут у нас и вырастают дети.
Пусть наша осень станет их весной,
Пусть наша осень станет их весной.
Уже прошло лет десять после свадеб,
Уже не мчимся в гости на ночь глядя.
И бабушек приходим навестить
На день рожденья раз, и раз в день смерти,
А в третий раз, когда сжимает сердце
Желание внучатами побыть,
Желание внучатами побыть.
Уже прошло пол жизни после свадеб,
Друзья, не расходитесь, Бога ради,
Уже нам в семьях не до перемен.
И пусть порой бывает очень туго,
Но всё же попривыкли мы друг к другу,
Оставим Мельпомене горечь сцен,
Давайте не стесняться старых стен.
В дом наш как-то туча забрела
И стекла со стекла.
Мы свои дожди переживём,
Я да ты - вдвоём.
Уже душою всё трудней раздеться,
Уже всё чаще хочется гулять
Не за столом, а старым тихим парком,
В котором в сентябре уже не жарко,
Где молодости листья не сулят,
Где молодости листья не сулят.
Уже старушки кажутся родными,
А девочки - как куклы заводные,
И Моцарта усмешка всё слышней.
Уже уходят за полночь соседи,
Не выпито вино, и торт не съеден,
И мусор выносить иду в кашне,
И мусор выносить иду в кашне.
В дом наш как-то туча забрела
И стекла со стекла.
Мы свои дожди переживём,
Я да ты - вдвоём.
Уже прошло лет двадцать после школы,
И мир моих друзей уже не молод,
Не обошли нас беды стороной.
Но ночь темна, а день, как прежде, светел,
Растут у нас и вырастают дети.
Пусть наша осень станет их весной,
Пусть наша осень станет их весной.
Уже прошло лет десять после свадеб,
Уже не мчимся в гости на ночь глядя.
И бабушек приходим навестить
На день рожденья раз, и раз в день смерти,
А в третий раз, когда сжимает сердце
Желание внучатами побыть,
Желание внучатами побыть.
Уже прошло пол жизни после свадеб,
Друзья, не расходитесь, Бога ради,
Уже нам в семьях не до перемен.
И пусть порой бывает очень туго,
Но всё же попривыкли мы друг к другу,
Оставим Мельпомене горечь сцен,
Давайте не стесняться старых стен.
В дом наш как-то туча забрела
И стекла со стекла.
Мы свои дожди переживём,
Я да ты - вдвоём.
Tłumaczenie piosenki
Aleksander Rozenbaum: Размышления на прогулке
Minęło już pół życia, przyznać muszę.
Już coraz trudniej odkryć swoją duszę,
Już coraz częściej chce się, bracie, iść
Zamiast na ucztę z jadłem, winem, pieśnią -
Do parku, gdzie już chłodniej jest we wrześniu
I gdzie młodością cię nie mami liść,
I gdzie młodością cię nie mami liść.
Staruszki już wydają się rodziną,
Jak lalkom, już przyglądasz się dziewczynom,
Mozarta uśmiech częściej budzi żal…
I sąsiad po północy mknie do żony,
Zostaje wino i tort nie zjedzony,
Wynosząc śmieci już zakładam szal,
Wynosząc śmieci już zakładam szal.
Dom nasz otuliła chmura zła
I spłynęła z szyby szkła.
Przeżyjemy deszcz, choć burza trwa.
Razem - ty i ja.
Minęło od lat szkolnych już ćwierć wieku.
Niemłodych już przyjaciół masz, człowieku.
I los doświadczeń nie oszczędził złych.
Lecz noc wciąż ciemna, a w dzień słońce świeci,
I rosną nam, i dorastają dzieci.
Niech nasza jesień będzie wiosną ich,
Niech nasza jesień będzie wiosną ich.
Od ślubu upłynęła już dekada.
Nie śpieszno w gości, gdy już noc zapada.
I babcie odwiedzamy - co tu kryć -
Na urodziny raz, a raz w dzień śmierci
A trzeci raz - gdy ciężko nam na sercu,
Gdy każdy chciałby małym wnuczkiem być,
Gdy każdy chciałby małym wnuczkiem być.
Minęło już od ślubu lat tak wiele,
Na Boga, nie odchodźcie, przyjaciele!
Już trudno w domu oczekiwać zmian…
I choć nie zawsze jest nam, niczym w niebie,
To przecież przywykliśmy już do siebie.
Zostawmy Melpomenie gorzki plan
I nie krępujmy się wśród starych ścian.
Dom nasz otuliła chmura zła
I spłynęła z szyby szkła.
Przeżyjemy deszcz, choć burza trwa.
Razem - ty i ja.
Już coraz trudniej odkryć swoją duszę,
Już coraz częściej chce się, bracie, iść
Zamiast na ucztę z jadłem, winem, pieśnią -
Do parku, gdzie już chłodniej jest we wrześniu
I gdzie młodością cię nie mami liść,
I gdzie młodością cię nie mami liść.
Staruszki już wydają się rodziną,
Jak lalkom, już przyglądasz się dziewczynom,
Mozarta uśmiech częściej budzi żal…
I sąsiad po północy mknie do żony,
Zostaje wino i tort nie zjedzony,
Wynosząc śmieci już zakładam szal,
Wynosząc śmieci już zakładam szal.
Dom nasz otuliła chmura zła
I spłynęła z szyby szkła.
Przeżyjemy deszcz, choć burza trwa.
Razem - ty i ja.
Minęło od lat szkolnych już ćwierć wieku.
Niemłodych już przyjaciół masz, człowieku.
I los doświadczeń nie oszczędził złych.
Lecz noc wciąż ciemna, a w dzień słońce świeci,
I rosną nam, i dorastają dzieci.
Niech nasza jesień będzie wiosną ich,
Niech nasza jesień będzie wiosną ich.
Od ślubu upłynęła już dekada.
Nie śpieszno w gości, gdy już noc zapada.
I babcie odwiedzamy - co tu kryć -
Na urodziny raz, a raz w dzień śmierci
A trzeci raz - gdy ciężko nam na sercu,
Gdy każdy chciałby małym wnuczkiem być,
Gdy każdy chciałby małym wnuczkiem być.
Minęło już od ślubu lat tak wiele,
Na Boga, nie odchodźcie, przyjaciele!
Już trudno w domu oczekiwać zmian…
I choć nie zawsze jest nam, niczym w niebie,
To przecież przywykliśmy już do siebie.
Zostawmy Melpomenie gorzki plan
I nie krępujmy się wśród starych ścian.
Dom nasz otuliła chmura zła
I spłynęła z szyby szkła.
Przeżyjemy deszcz, choć burza trwa.
Razem - ty i ja.
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
Aleksander Rozenbaum: Размышления на прогулке
Skomentuj tekst
Aleksander Rozenbaum: Размышления на прогулке
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
TATU
Pezet, Zalia, Żabson, Def Jam World Tour
„A Ty naprawdę jaka jesteś, powiedz, oh Gdybym był wilkiem, to za chwilkę jedną z owiec Ty Nie o zapalar chodzi, gdy pytam o ogień, oh Zresztą nie gadaj, mała, w sumie znam odpowiedź, oh Opowiedz c”
-
Pocałunek - feat. Julia Kamińska
Pan Savyan
„W tej gęstej, nocnej mgle Czekam na ostatni tramwaj Chciałbym jechać do Ciebie Ale muszę jechać dalej Jak tym razem się poczuję Gdy minę Twój przystanek? Czy w środku będzie łatwiej? Czy może”
-
OBEJMIJ MNIE
KUBA KARAŚ
„Ostatni pierwszy raz Oślepia świateł blask Sam tańczę w nunchi bar Do piosenek dla par Chociaż mam ciebie głód Nie mam dla ciebie słów I czekam na twój ruch Choć bliscy mówią stój Szero”
-
Sen o miłości - x Zuza Jabłońska
MAŁACH
„Zawsze byłaś dla mnie wsparciem, choć nie zawsze ja. Moim światłem, kiedy to gasłem albo gasł mój świat. Było straszne każdą walkę toczyć całkiem sam. Wtedy przyszłaś do mnie. Bez Ciebie nie miałem”
-
Pamiętnik
Doda
„Czas zostawił na mej twarzy trochę wspomnień, kilka przejść. Co zgubiłam, co znalazłam - teraz jakby traci sens. Chciałabym, lecz nie mam z kim. Czy ktoś tam jest, czy tylko ja? Moje błędy wsz”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
Reklama
Tekst piosenki Размышления на прогулке - Aleksander Rozenbaum, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Размышления на прогулке - Aleksander Rozenbaum. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Aleksander Rozenbaum.
Komentarze: 0