Bonson: Serce na dłoni (prod. Jaca)
Tekst piosenki
Tekst piosenki
Bonson: Serce na dłoni (prod. Jaca)
Stałem pod klatką, a deszcz padał, jakby świat miał się skończyć
Więc nie widzieli łez, kiedy spadały kropla po kropli
Nas wytykali za to, że wolimy rap, a nie książki
A my, pijani i wkurwieni, że ktoś ma, a nie pości (wow)
Nie prosić się, nie żebrać, nie dygać
I nigdy, kurwa, nie chwal się przy nas
[?] Ci bije na pacynę, lalka stęka, szczęśliwa
Już się dosyć napatrzyłem, jak pacjentka przegina
Miałem kumpli - staliśmy razem na złe i gorsze
Miałem kumpli - staliśmy razem w klatce, przy poczcie
Ponoć prawdziwy przyjaciel Ci wybaczy nawet sukces (sukces)
I dziś stoimy, kurwa, w małej grupce
Jeszcze zostań. Jeszcze daj mi czwórkę, lej do dna
Prędzej trafię szóstkę w totka i se kupię wielbłąda
Dziś nie trafię im do łba, znów się wkurwię, że on ma
Ja jedyne, co dostanę, chyba wkrótce pierdolca
Dlatego proszę, nie patrz mi w oczy
I nie kłam mi w oczy
Ja wszystko słyszałem, ja wiem
I kiedy żyć już nie mam ochoty
Ty nie płacz, bo po kim
Chcesz płakać, jak dla mnie masz pięść
A ja oddałem serce Ci
I wszystko, co najlepsze w nim
Wyganiasz, a ja nie chcę iść
(Chcę jeszcze tutaj zostać)
(Who is it?)
(Kto to?)
To my, niechciani, nielubiani
To nic, wciąż źli, że chamy, że z kurwami
To wstyd, blok śpi, zjechali się ułani pod drzwi
Oh shit, śpiewamy, że chuj z wami po świt
Krok w tył, jak was wnerwia, gdy się bawi kawaleria
Się nie skończy happy endem, jak wasz serial
Atmosfera dosyć gęsta, ona zgrzana jak patelnia
Pato w genach, bloki w sercach, od nas dla was acapella
Miałem z hajsem kontener, lunche, brunche, hotele
Aż się nagle coś jebie, tańczę na dnie, w głos śmieję
Szanse marne, whatever, daj mi szklankę - poleję
Za te nasze odkleje, baw się, tak źle to nie jest
Jak się zawsze coś dzieje - tam mnie znajdziesz, sąsiedzie
Dach się zarwie, bądź pewien, tam gdzieś [?] po lewej
Gaszę fajka o glebę, świat mnie nazwie pojebem
[?] światem, bo nie jest dla mnie światem od dziewięć
Zero, dwa dziewięć, zero trzy, elo
Ja wszystko słyszałem, ja wiem
I kiedy już żyć nie mam ochoty
Ty nie płacz, bo po kim
Chcesz płakać, jak dla mnie masz pięść
A ja oddałem serce Ci
I wszystko, co najlepsze w nim
Wyganiasz, a ja nie chcę iść
(Chcę jeszcze tutaj zostać)
Więc nie widzieli łez, kiedy spadały kropla po kropli
Nas wytykali za to, że wolimy rap, a nie książki
A my, pijani i wkurwieni, że ktoś ma, a nie pości (wow)
Nie prosić się, nie żebrać, nie dygać
I nigdy, kurwa, nie chwal się przy nas
[?] Ci bije na pacynę, lalka stęka, szczęśliwa
Już się dosyć napatrzyłem, jak pacjentka przegina
Miałem kumpli - staliśmy razem na złe i gorsze
Miałem kumpli - staliśmy razem w klatce, przy poczcie
Ponoć prawdziwy przyjaciel Ci wybaczy nawet sukces (sukces)
I dziś stoimy, kurwa, w małej grupce
Jeszcze zostań. Jeszcze daj mi czwórkę, lej do dna
Prędzej trafię szóstkę w totka i se kupię wielbłąda
Dziś nie trafię im do łba, znów się wkurwię, że on ma
Ja jedyne, co dostanę, chyba wkrótce pierdolca
Dlatego proszę, nie patrz mi w oczy
I nie kłam mi w oczy
Ja wszystko słyszałem, ja wiem
I kiedy żyć już nie mam ochoty
Ty nie płacz, bo po kim
Chcesz płakać, jak dla mnie masz pięść
A ja oddałem serce Ci
I wszystko, co najlepsze w nim
Wyganiasz, a ja nie chcę iść
(Chcę jeszcze tutaj zostać)
(Who is it?)
(Kto to?)
To my, niechciani, nielubiani
To nic, wciąż źli, że chamy, że z kurwami
To wstyd, blok śpi, zjechali się ułani pod drzwi
Oh shit, śpiewamy, że chuj z wami po świt
Krok w tył, jak was wnerwia, gdy się bawi kawaleria
Się nie skończy happy endem, jak wasz serial
Atmosfera dosyć gęsta, ona zgrzana jak patelnia
Pato w genach, bloki w sercach, od nas dla was acapella
Miałem z hajsem kontener, lunche, brunche, hotele
Aż się nagle coś jebie, tańczę na dnie, w głos śmieję
Szanse marne, whatever, daj mi szklankę - poleję
Za te nasze odkleje, baw się, tak źle to nie jest
Jak się zawsze coś dzieje - tam mnie znajdziesz, sąsiedzie
Dach się zarwie, bądź pewien, tam gdzieś [?] po lewej
Gaszę fajka o glebę, świat mnie nazwie pojebem
[?] światem, bo nie jest dla mnie światem od dziewięć
Zero, dwa dziewięć, zero trzy, elo
Ja wszystko słyszałem, ja wiem
I kiedy już żyć nie mam ochoty
Ty nie płacz, bo po kim
Chcesz płakać, jak dla mnie masz pięść
A ja oddałem serce Ci
I wszystko, co najlepsze w nim
Wyganiasz, a ja nie chcę iść
(Chcę jeszcze tutaj zostać)
Tłumaczenie piosenki
Bonson: Serce na dłoni (prod. Jaca)
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
Bonson: Serce na dłoni (prod. Jaca)
-
Lokals Only (ft. DJ Te, prod. PNT BE4TZ)
- Bonson
-
Jest taki wstyd (prod. Jaca)
- Bonson
-
Dzieciaki w innych najkach (prod. Emdot) - ft. Sokół, IzabelKa
- Bonson
-
Halo, Pokusa - ft. Mulen Smuff (prod. Blaga)
- Bonson
-
Ile fabryka dała (prod. Emdot)
- Bonson
Skomentuj tekst
Bonson: Serce na dłoni (prod. Jaca)
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
Decyzje (ft. Zalia)
Vito Bambino
„Mogłaś Mogłem, mogliśmy Lepiej się poznać Doznać - doznali Powiedz dlaczegoś taka podła (Podła!) Podły - podjeli Gdy decyzja nie jest prosta Poszła, poszła z nim Mogliśmy się sobie pobrać Ty”
-
Gdy będziesz sam (Księga Żywiołów) - ft. Oskar Cyms
Wiktoria Kida
„Słyszałem znów jej głos Wołała mnie Błękitnej sukni blask To tylko sen A jeśli noc to dzień nie budź mnie Te same okna inny obraz Tę historię już znam Gubimy siebie sam już nie wiem,”
-
Przy tobie
APTEKARZE
„Jestem przy tobie, chodź tu kochana Wielbię szatynki, wszystkie blondynki Kiedy poznałem nie wydziwiałem Wielbię szatynki, wszystkie blondynki Kiedy poznałem to osiwiałem Kiedy sam ze sobą ju”
-
99 Gra o wszystko - feat. Krisu
Tomasz Niecik
„Zawsze bądź tu sobą, a nie będzie z tego drama Świat zmieniają ci, co nie pasują do tych zasad Być sobą to sztuka, gdy świat mówi nie Największa wygrana to nie zgubić się Jeśli to koniec, to niech”
-
Bądź pozdrowiony mój świecie
Piotr Rubik
„Bądź pozdrowiony, mój świecie Napadła mnie dziś myśl płocha Że ty nas chyba mniej lubisz, Że chyba przestałeś nas kochać. Bądź pozdrowiony, mój świecie, Nad ranem myślałam z lękiem, Co kroczy ”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
Reklama
Tekst piosenki Serce na dłoni (prod. Jaca) - Bonson, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Serce na dłoni (prod. Jaca) - Bonson. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Bonson.
Komentarze: 0