FiDD: Zapro
Tekst piosenki
Brak wideo
Tekst piosenki
FiDD: Zapro
Pamiętaj, chcę dostać zaproszenie,
Piękny biały papier i wyraźne odniesienie do mnie
Wystarczy imię, po co jakoś oficjalnie?
Prosto, skromnie, ale nie banalnie.
Zajmę w jak najbliżej ołtarza ławce miejsce
Chodź będę wiedział ze Ty dziś wcale tego nie chcesz
Popatrzysz mi w oczy, tak się stanie na pewno,
Zanim powiesz wobec świadków Ślubuję Ci wierność
Z uśmiechem patrząc na twa drżącą rączkę
Będę słuchał jak mówisz mu Przyjmij tą obrączkę.
Po całej ceremonii ustawie się w kolejce,
Żeby złożyć Ci życzenia i prezent na ręce.
Podczas gratulacji zupełnie przypadkiem
Zbliżę me usta do Twoich i dotknę ukradkiem
Tak żebyś poczuła dreszcz na całym ciele
I wiedziała, że dziś Twoje oczy są dla moich celem.
Chcę dostać zaproszenie na Twój ślub
Obiecuje przyjadę, jeśli tylko będę mógł
Jak tylko znajdę czas i chajs na prezent
Wpadnę na pewno sam i umilę Ci imprezę
Całą drogę do knajpy będę palił skręty
Wysiadając poprawie garnitur, trochę wymięty
Strzepie popiół z klaty idąc w stronę sali
Zmierzę wzrokiem gości, którzy będą tam stali
Wzniosę toast za Twoje zdrowie szybko jednym ruchem
Wyjdę jeszcze raz na zewnątrz i poprawie buchem
Wpierdolę się do stolika jak najbliżej mogę
Chyba mi pozwolisz, nigdy nie byłem Twoim wrogiem
Wbije mój wzrok w Twój, wiesz, że wiercić potrafi
Dopóki stąd nie wyjdę będę się na Ciebie gapił
Twój bystry mąż zorientuje się, coś nie tak.
Podejdzie do mnie spyta, czego mi na stole brak
Może niefortunne miejsce, może wódy więcej?
Będę mu bardzo przeszkadzał, za to dziś już ręczę
Potem, gdy już się nakurwię, rozpocznę z nim rozmowę
Szybko znajdę wspólny język, lubię znajomości nowe.
Chcę dostać zaproszenie na Twój ślub
Obiecuje przyjadę, jeśli tylko będę mógł
Jak tylko znajdę czas i chajs na prezent
Wpadnę na pewno sam i umilę Ci imprezę
Parę toastów, dam młodemu blanta niech jara
Tymczasem ja i Ty plus pełna gości sala
Wyciągnę Cię na parkiet, na parę numerów
Twój współczynnik zahamowań uczynię bliski zeru
Będę tańczył z Tobą tak, ze stworzymy jedność
Szepnę parę słów do ucha i od razu trafie w sedno
Na chwile przerwę, poszukam Twego współmałżonka
Który po moich grzankach, gdzieś włosami parkiet sprząta
Jebnę go gdzieś w kat, żeby nie robił przypału
I sensacji swoim stanem w tym parszywym lokalu
Wyciągnę Cię na zewnątrz, pewnie będzie padało
Spytam Cię o parę rzeczy, Ty mi odpowiesz śmiało
Jak tam? Dlaczego? Kto to?
Pamiętasz to tamto, wtedy, kiedy, kiedyś itd. Zapomnieć niełatwo.
Wtedy pocałuję Cię, tak długo i wymownie
Ze Twoi goście będą patrzeć nieprzytomnie
Odwrócę się i odejdę stamtąd
Czujesz? Wszyscy kurwa na nas się patrzą
Wsiadając do auta, powiem, że wyglądasz pięknie
Zrobię to tym głosem, który sprawia ze miękniesz
Wykonam gest ręką na zwykle do widzenia
Patrzę w ziemie, znów na Ciebie. Rzucę Powodzenia
Odjadę daleko, w te noc pojebaną
Tam gdzie nawet diabeł nie mówi Ci Dobranoc
Chcę dostać zaproszenie na Twój ślub
Obiecuje przyjadę, jeśli tylko będę mógł
Jak tylko znajdę czas i chajs na prezent
Wpadnę na pewno sam i umilę Ci imprezę
Piękny biały papier i wyraźne odniesienie do mnie
Wystarczy imię, po co jakoś oficjalnie?
Prosto, skromnie, ale nie banalnie.
Zajmę w jak najbliżej ołtarza ławce miejsce
Chodź będę wiedział ze Ty dziś wcale tego nie chcesz
Popatrzysz mi w oczy, tak się stanie na pewno,
Zanim powiesz wobec świadków Ślubuję Ci wierność
Z uśmiechem patrząc na twa drżącą rączkę
Będę słuchał jak mówisz mu Przyjmij tą obrączkę.
Po całej ceremonii ustawie się w kolejce,
Żeby złożyć Ci życzenia i prezent na ręce.
Podczas gratulacji zupełnie przypadkiem
Zbliżę me usta do Twoich i dotknę ukradkiem
Tak żebyś poczuła dreszcz na całym ciele
I wiedziała, że dziś Twoje oczy są dla moich celem.
Chcę dostać zaproszenie na Twój ślub
Obiecuje przyjadę, jeśli tylko będę mógł
Jak tylko znajdę czas i chajs na prezent
Wpadnę na pewno sam i umilę Ci imprezę
Całą drogę do knajpy będę palił skręty
Wysiadając poprawie garnitur, trochę wymięty
Strzepie popiół z klaty idąc w stronę sali
Zmierzę wzrokiem gości, którzy będą tam stali
Wzniosę toast za Twoje zdrowie szybko jednym ruchem
Wyjdę jeszcze raz na zewnątrz i poprawie buchem
Wpierdolę się do stolika jak najbliżej mogę
Chyba mi pozwolisz, nigdy nie byłem Twoim wrogiem
Wbije mój wzrok w Twój, wiesz, że wiercić potrafi
Dopóki stąd nie wyjdę będę się na Ciebie gapił
Twój bystry mąż zorientuje się, coś nie tak.
Podejdzie do mnie spyta, czego mi na stole brak
Może niefortunne miejsce, może wódy więcej?
Będę mu bardzo przeszkadzał, za to dziś już ręczę
Potem, gdy już się nakurwię, rozpocznę z nim rozmowę
Szybko znajdę wspólny język, lubię znajomości nowe.
Chcę dostać zaproszenie na Twój ślub
Obiecuje przyjadę, jeśli tylko będę mógł
Jak tylko znajdę czas i chajs na prezent
Wpadnę na pewno sam i umilę Ci imprezę
Parę toastów, dam młodemu blanta niech jara
Tymczasem ja i Ty plus pełna gości sala
Wyciągnę Cię na parkiet, na parę numerów
Twój współczynnik zahamowań uczynię bliski zeru
Będę tańczył z Tobą tak, ze stworzymy jedność
Szepnę parę słów do ucha i od razu trafie w sedno
Na chwile przerwę, poszukam Twego współmałżonka
Który po moich grzankach, gdzieś włosami parkiet sprząta
Jebnę go gdzieś w kat, żeby nie robił przypału
I sensacji swoim stanem w tym parszywym lokalu
Wyciągnę Cię na zewnątrz, pewnie będzie padało
Spytam Cię o parę rzeczy, Ty mi odpowiesz śmiało
Jak tam? Dlaczego? Kto to?
Pamiętasz to tamto, wtedy, kiedy, kiedyś itd. Zapomnieć niełatwo.
Wtedy pocałuję Cię, tak długo i wymownie
Ze Twoi goście będą patrzeć nieprzytomnie
Odwrócę się i odejdę stamtąd
Czujesz? Wszyscy kurwa na nas się patrzą
Wsiadając do auta, powiem, że wyglądasz pięknie
Zrobię to tym głosem, który sprawia ze miękniesz
Wykonam gest ręką na zwykle do widzenia
Patrzę w ziemie, znów na Ciebie. Rzucę Powodzenia
Odjadę daleko, w te noc pojebaną
Tam gdzie nawet diabeł nie mówi Ci Dobranoc
Chcę dostać zaproszenie na Twój ślub
Obiecuje przyjadę, jeśli tylko będę mógł
Jak tylko znajdę czas i chajs na prezent
Wpadnę na pewno sam i umilę Ci imprezę
Tłumaczenie piosenki
FiDD: Zapro
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
FiDD: Zapro
Skomentuj tekst
FiDD: Zapro
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Twój komentarz może być pierwszy
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
reklamacja beefu
Oki
„Check Pierwszy był dla ciebie, ten nie jest dla ludzi – tak to szło? Może jeszcze raz, kolo, bo wyciągnąłeś info z pizdy tak jak ginekolog. Hipokryto, coś o byłej gadasz, a dobrze wiesz, co łącz”
-
LUBIĘ CIĘ JAK LATO (prod. Vłodarski)
MODELKI
„A ja lubię Cię jak lato – ach, to Ty Lubię, kiedy głupio pytasz, czy Lecimy na kluby, jachty, wyspy Nie wyśpimy się dziś A ja lubię Cię jak lato – ach, to Ty Lubię, kiedy głupio pytasz, czy Le”
-
KOLEJNA NOC (Siup Siup Hops Ops)
Wac Toja
„KOLEJNA NOC SIĘ ZACZYNA, NALEJ MI WINA, NAS NIE ZATRZYMASZ, TO TEJ NATURY ZEW, ADRENALINA KIPI MI W ŻYŁACH, OBOK DZIEWCZYNA CAŁUJE W USTA MNIE, I TYLKO SIUP, SIUP, HOPS, OPS, I W KIELISZKACH ”
-
Na zabój
ALIEN x MAJTIS
„Nie mogę ci obiecać złotych gór, ale z tobą na każdą wejdę Tam gdzie zostawi ślady twój but Nie zbłądzę nawet we mgle Wszystko zaczyna w dobrą stronę iść Choć początki bywały ciężkie Bez ciebie”
-
BODY TEA (prod. WIKTOR)
OLIWKA BRAZIL
„Zanim się wpierdolisz do mojego życia Chyba pomyliło ci się, że zrobię dick flipa Teraz rucham panny nie tylko na bitach Jeżdżę na tej szmacie wroom jak Kubica Jej nagie ciało w oliwce - nie oceni”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
Reklama
Tekst piosenki Zapro - FiDD, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Zapro - FiDD. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - FiDD.
Komentarze: 0