Tekst piosenki
Okej, hej
Okej, hej
Hej, hej, hej
Wczułem się w rolę
Wszystko stanęło na głowie
Kiedy dotarło, że chciałem za bardzo
I kiedy dotarło, że mam wolną wolę
Rozwój postaci mi się przytrafił
Kilka questów wypełniłem po drodze
Biszkoptowe ugina mojej nodze
Z Kobayashim teraz jestem na pionę
Tamta pani co miała być zawsze to w sumie jej nie ma
Mogłem płakać, a poprawiłem to co do poprawienia
Jakoś się kręci i kręci i dobrze bo kręci kamera
Statuetka popkillera to jedyne co wiożę na siedzeniu pasażera
Na siedzeniu pasażera, nowy dzień, kolejna scena
Nie mam wakacji no bo jakoś tak wyszło, że robię to wszystko co chciałem na PKP stacji
Wszyscy żyjemy w symulacji
Już nie stresuję się o fuck up
Dajcie tu więcej wentylacji
W chuj grzeje, a my chcemy skakać
Wszyscy żyjemy w symulacji
Już nie stresuję się o fuck up
Dajcie tu więcej wentylacji
W chuj grzeje, a my chcemy skakać
Chcemy skakać
Tato zdumiony, na koncertach gubią telefony
Pogubili buty kiedy na Chałupy przyjechało ludzi jakbym grał stadiony
Najpierw posiałem, teraz będę zbierać plony
Stoję trochę zamulony, do szumu przyzwyczajony
Chwilę spóźniony
Nawinąłem o sprzedanej trasie zanim zdążyłem wyprzedać trasę
Dookoła same ziomy, typ ma inną mamę, a jest moim bratem
Jak Jamiroquai chowam się pod bucket hatem, znowu nowe tatuaże
Dajcie mi więcej bodźców, więcej wrażeń, więcej spotów do zobaczenia na mapie
Większe pogo kiedy gram festiwale
Większe TV, nową fifę w tourbusie
Połowę życia spędzamy na trasie
Będę przykładem, że jeśli chce się to da się
Głowa pełna afirmacji
Jestem soundtrackiem do twoich wakacji
Wszyscy żyjemy w symulacji
Już nie stresuję się o fuck up
Dajcie tu więcej wentylacji
W chuj grzeje, a my chcemy skakać
Wszyscy żyjemy w symulacji
Już nie stresuję się o fuck up
Dajcie tu więcej wentylacji
W chuj grzeje, a my chcemy skakać
Chcemy skakać
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!
Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze je-






