Tekst piosenki
Ej
Nocny transport, omijamy każdy korek
Dużo robię, mam kompletnie wolną wolę
Się przepchnąłem, niepotrzebne były łokcie
Ślady zostawiają bordowe paznokcie
Chyba znowu pogubiłem moich ludzi
Ta robota męczy, ale się nie nudzi
Gdzieś tam w końcu znajdę swoje miejsce
Ujebane łyżwy skaczą po DJ-ce
Wszystko na potem, nie wiem, jak znaleźć czas
Późno wieczorem, a wracamy za dnia
Został już moment i tylko czekam na znak
I moim wzrokiem próbuję znaleźć twą twarz
Wszystko na potem, nie wiem, jak znaleźć czas
Późno wieczorem, a wracamy za dnia
Został już moment i tylko czekam na znak
I moim wzrokiem próbuję znaleźć twą twarz
Nawet nie wiem, ile moje auto koni ma
Jeżdżę wolno, szczerze, więc mnie to pierdoli, aah
Wszystko w notesie, wszystko rozpisane mam tak jak trener
Każdego dnia się z tym czuję bezpiecznie: o tej mam siłkę, a o tej jedzenie
Mówią, że nie ma porażek, a lekcje
Ja się zerwałem, bo dzwonek na przerwę
To nie Służewiec, a trzymam za lejce
Omijam bagno i omijam biedę
Gdzieś będę chciał być, to, kurwa, tam będę
I jak taki kaprys to nawet na piechtę
Jak taki kaprys to, kurwa, na piechtę
Po prawej chuje, po lewej żele i pasmo, siedemset koni pod maską
Lecimy ku słońcu, do czego doszło, jak daleko zaszło?
To nie czasy, że wybudzam się, kaszląc
Wychodzę naprzeciw światu, nie patrzę zza zasłon
Wszystko na potem, nie wiem, jak znaleźć czas
Późno wieczorem, a wracamy za dnia
Został już moment i tylko czekam na znak
I moim wzrokiem próbuję znaleźć twą twarz
Wszystko na potem, nie wiem, jak znaleźć czas
Późno wieczorem, a wracamy za dnia
Został już moment i tylko czekam na znak
I moim wzrokiem próbuję znaleźć twą twarz (ej)
(Jezu Chryste, Kubi)
Próbuję znaleźć twą twarz (ej)
Próbuję znaleźć twą twarz (ej)






![Zaczął się Great September 2026. Zdążyłam się zgubić w Łodzi i jepepej [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000NA5YR8IX8CYUE-C429.webp)