Tekst piosenki
Oh, sweet home, oh, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home
Na stole leży milion i czerwony starazolin
Obudziłem się z lękiem, a miał nas obudzić podziw
Się pytasz gdzie mam serce, a to widać jak na dłoni
Że pozbierałem je z resztek, porozbijanych o chodnik
I teraz nie mogę domyć ich (ej, ej, jej, jej)
I teraz nie mogę domyć ich
Teraz nie mogę domyć krwi (ej, ej, jej, jej)
I teraz nie mogę domyć krwi
Powoli robi widno się, ja gram z myślami w "gonisz"
Dzwoni braciak czyli homie i pyta czy dalej boli
Przełykam dwie kapsułki, jedna z nich jest do osłony i (hehe)
Życie mam jak Pregabolin
Po-poroniony pomysł, jak zasłony warte trzydzieści patoli
A ciągle nie wiem przed czym tak bardzo chciałem zasłonić się
Na szyi labradory, suko to mój VVS
Jestem przebudzony więc dla nich to trochę dziwny flex
Siedem sekund, jeden wdech, proszę mów do mnie szeptem
Jakby wszystko co chcesz mi powiedzieć miało być jak sekret
Młody Op to wieczny surfer, money talk, dla nas srebrem
Ściany milczą i dlatego wisi na nich złoto w rzędzie (ej, ej)
Na stole leży milion, starazolin i fioletowy ametyst
Widmo już nie goni mnie bo zmieniliśmy setting
Neuroprzekaźniki podziękują za tabletki
Nie zakochałem się dzisiaj, no a wracam z pod apteki na
Sweet home, sweet home
Sweet home, sweet home
Sweet home, sweet home
Sweet home, sweet home
Sypiałem z modelką, sypiałem z barmanką
Spałem z terapeutką, nigdy nie spałem z dziwką
Sypiałem z szamanką, kochałem za bardzo
Kochałem za szybko, przeruchałem hip-hop
Sypiałem ze śmiercią, (what) sypiałem z apatią (co)
Z przypadkową fanką, to jednorazowy wyskok
Z najlepszą kochanką, sypiałem aż nadto
Codziennie się szarpiąc za włosy z własną ambicją (ej)
Siedzę w chacie w szarej, melanżowej bluzie basic
Stan homeostazy, dym z recepty i kadzidło
Na wzorach płytek z łazienki, szukam jakiejkolwiek głębi
A ten styl to rara avis, ale poranione skrzydło
Nie wychodzę tupać, Ciupam w Ghost of Yōtei
A mam kilka alternatyw jak w reżyserii Barei
Sztuka a nie papier, szukam jak oszukać przemysł
Żaden z nas tu nigdy nie miał być szmatą dla mas jak denim
Mata, medytacja, beaty, fity gdzieś na winklu
Chata nie mariacka, układam beaty na dysku
Też chciałem się oddać miastu i zostawić cień budynkom
Zostanę w swoim letargu bo chyba nie kumam rynku (ej, ej)
Na stole leży milion, starazolin i fioletowy ametyst
Widmo już nie goni mnie bo zmieniliśmy setting
Neuroprzekaźniki podziękują za tabletki
Nie zakochałem się dzisiaj, no a wracam z pod apteki na
Sweet home, sweet home
Sweet home, sweet home
Sweet home, sweet home
Sweet home, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home
Oh, sweet home, oh, sweet home






