Tekst piosenki
KS3
King Sento 3
Electric Blue, yeah
Kocham dużych miast, yeah
Ej, ej
Soy un Wawa, Bungo baby!
Soy un Wawa, Bungo baby!
Widzisz diamenty?
Ha!
Sicarios!
Powiedz mi Boże, proszę, jak tu żyć?
Jak Ci przyjaciel tu wbija swój nóż
Każdy tylko kalkuluje swój zysk
Ile banknotów lub ile jest róż
Dawno przestałem marzyć o przyjaźni
Wychodzę przez bagno
Masz armię wilków, to trzeba ich karmić
Bo będziesz ofiarą
Chciałem ten świat, jakim kosztem?
Wszystko tu twoje, pas de problème
Jeszcze tu chwilę wytrzymaj, będziesz na szczycie
Zaufaj mi, stary, bo wiem
To wszystko jest dla tych odważnych
Nie dla tych, co myślą
Codziennie przechodzę katharsis
Ale wolałbym nie żyć z nią
Efekt motyla, cały czas gdybam
Co jakby było, jak nie było teraz
Teraz jest luz, tеraz miliony
Galeries Lafayettе, Maison Margiela
Teraz Cartier, teraz Hermès
Kiedyś wiśniówka, dziś szampan Belaire'a
W plecaku skorpion, jeżdżę z ochroną
Pięć gwiazdek hotel, nie tani materac
Chciałem nie wracać na bando tu
Poszedłem dalej od większości już
Wysyłam tysiące przez Revolut
Ludziom mi bliskim za szczerość ich słów
Diabeł mnie ściga, to moja chwila
Muszę pieniędzmi wyzerować ból
Ciepła tequila, do gardła spływa
Będę od dzisiaj żył wiecznie jak król
Powiedz mi Boże, proszę, jak tu żyć?
Jak Ci przyjaciel tu wbija swój nóż
Każdy tylko kalkuluje swój zysk
Ile banknotów lub ile jest róż
Dawno przestałem marzyć o przyjaźni
Wychodzę przez bagno
Masz armię wilków, to trzeba ich karmić
Bo będziesz ofiarą
Chciałem ten świat, jakim kosztem?
Wszystko tu twoje, pas de problème
Jeszcze tu chwilę wytrzymaj, będziesz na szczycie
Zaufaj mi, stary, bo wiem
To wszystko jest dla tych odważnych
Nie dla tych, co myślą
Codziennie przechodzę katharsis
Ale wolałbym nie żyć z nią
Marzę od lat, by wszystko mieć
A w końcu mam, to przestaję to chcieć
Wieczny dylemat, nowy mam cel
Zegarek za osiem pak, kajdan za pięć
Fura za bańkę, żadne leasingi
W garażu E Klasa, Flying Spur też
Malaga city wygląda jak Hippie
Worek amnezji mu daje na test
Będą coś gadać, to powiedz im
Ja nawet nie sprawdzam internetu
Dzisiaj już z rana mam nowy deal
Twojej byłej zaraz wydam na biust
Clase Azul, kostka lodu
Loro Piana, a nie idę na ślub
Costa del Sol, nosek po dwóch
Sfokusowany jak killer w Tulum
Powiedz mi Boże, proszę, jak tu żyć?
Jak Ci przyjaciel tu wbija swój nóż
Każdy tylko kalkuluje swój zysk
Ile banknotów lub ile jest róż
Dawno przestałem marzyć o przyjaźni
Wychodzę przez bagno
Masz armię wilków, to trzeba ich karmić
Bo będziesz ofiarą
Chciałem ten świat, jakim kosztem?
Wszystko tu twoje, pas de problème
Jeszcze tu chwilę wytrzymaj, będziesz na szczycie
Zaufaj mi, stary, bo wiem
To wszystko jest dla tych odważnych
Nie dla tych, co myślą
Codziennie przechodzę katharsis
Ale wolałbym nie żyć z nią



![Emanuel "Jagari" Chanda (W.I.T.C.H.): "Życie zostało mi dane na nowo" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5GWIEF1VEA9G-C429.webp)


![Wayne Coyne (The Flaming Lips): Zapomniałem, jak wiele język polski mi dał [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5GXBOJML3MYX-C429.webp)