Maciej Male - Adam tekst piosenki - Teksciory.pl

Maciej Male: Adam

Tekst piosenki

Brak wideo

Maciej Male

Teksty: 11 Tłumaczenia: 0 Wideo: 0

Tekst piosenki

Maciej Male: Adam

Był w mieście Adam-łucznik zawołany,
Do swego rzemiosła przez los powołany
Od dziecka twarz mrużył,matkę to martwiło,
Martwe oko miał jedno lecz drugie aż miło!
Drugie za to sokole,co tam mu nauka!
Strzały jeno stróże, celu ciągle szuka.
Po łąkach z kołczanem za strzałam goni,
do zachodu słońca łuk swój dzierży w dłoni.
Stoi Adam na łące w zachód zapatrzony,
Gniew czuje,pragnienie,stoi tak natchniony.
Tarczą mu się zdaje krąg słoneczny krwawy,
wielkich czynów pożada-dość już ma zabawy!
Śluby złożyć pragnie,wstąpić do zakonu
Wielbicieli Panny,Jej służyć do zgonu.
Orszaku przystąpił łucznik zawołany,
Tam mu powiedzieli-Tępić masz bałwany!
Adam nie na żarty służbę swoją bierze-
ślub składa i łuk swój wierzy w tej ofierze.
Największego baławana dla Panny ustrzeli-
Słońce u stóp Jej złoży najbliższej niedzieli.
Cel to nie łatwy-Adam kołczan nabił,
Do pasa przytroczył,i pludry poprawił.
Już pierwszy najazd jak w turnieju bierze,
Pierwszą strzałę wypuszcza,przy dobrej trwa wierze
Powracają strzały,a cel to wysoki.
Wszak cięciwę napręża łucznik jednooki.
Łzy krwawe roni lecz nawal wytrwale,
wciąż najazdy robi i za strzałą strzałę wypuszcza.
Na nic wszak mordęga,ni jeden grotposłany słońca nie dosięga.
Sloneczny ranek i południe całe, w słońce godził.
Ostatnią wypuścił weń strzałę.
Na koniec rumak pod Adamem pada...
Padł i Adam na ziemię-ciałem już nie włada!
Niczym robak pełznie i krwawe łzy roni.
Gubi kołczan po drodze,łuk wypuszcza z dłoni.
Hańba to dla niego-on ślubu nie spełnia!
Gniew,smutek,zawziętość serce mu wypełnia.
Pełznąc w pyle południa strzałę wymacuje.
-Raz jeszcze wystrzelę-sobie obiecuje.
Po łuk zgubiony wraca,napina cięciwę,
W górę leżacy strzela, palce wplata w grzywę rumaka,co w skwarze bez życia już leży-on luż po niebieskich łąkach lekko bieży.
Czeka Adam na strzałę,ta długo nie wraca.
Wraca więc nadzieja-nie na marne praca!
GAŚNIE SŁOŃCE!..lecz czemu żar tak mocno pali?
Wróciła jednak strzała z niebieskiej oddali...
W oko mu się wbija i wzroku pozbawia..
Nierozumna wiara tak mu los naprawia.
Oślepion na zawsze...
Przed ołtażem staje..Slubu nie spełnia-kara słuszną mu się zdaje.
Z pokorą wyrok Boski na siebie przyjmuje..
Niechaj żaden łucznik tego nie próbuje!!
Posadzili go w nawie..Siedzi odchylony..
na samotnej ławie jakby zamyślony..
Strzała z oka mu sterczy..los jego sabaczy..
Żal bierze-już Adam słońca nie zobaczy.
Tam sześć dni siedział...
Słowa nie powiedział...
Aż siódmego...śpiew słychać...z nawy...tam gdzie siedział!
Potem odgłos kroków ze schodów dobiega.
Postać schodzi z nawy,wkrąg szmer się rozlega..
wszystkich rozpoznaje,lud całkiem zbaraniał..
Po iminiu wita i damom się kłania!
Drzewce z oka sterczące przerważenie budzi, ale ciekawość silniejsza-On poznaje ludzi!-jakby widział..a przecież zagasły dlań zorze..
Jakże to?Jakże?Toż to być nie może!
A Adam pieśń śpiewa przecudnie udaną, o tym jak modlitwa jego była wysłuchaną!
Z pieśni wynikło i jasnym się stało:-oko zdrowe umarło, martwe moc dostało.
Na martwe oko ujrzał,chociaż o śmierć prosił!
Takiej to łaski doznał-dłonie w górę wznosi, piękną pieśń wyśpiewuje,a wszak nie miał słuchu...
Cudnie nutę wyciąga...pięknie...mile uchu!
Cud wielki,a nawet dwa cudy się stały!
Nie dość,że przejrzał, słuch jeszcze wspaniały posiadł..
Cudownie śpiewa i Pannę wychwala, aż brawo w zachwycie cała bije sala!
Wszyscy co tam byli,w moć już nie wątpili.
Wielkie ALLELUJA! w Niebiosa wznosili!
Potem go medyki długo oglądały,jak strzała wychodzi wytrzeszczali gały...
Tak wielcy modlitwa skuteczną tu była,że tych heretyków ku wierze wróciła.
Adam po tym wcale łuku nie próbował.-czasem dla zabawy,bo urazę chował.
A gdy dzieci co nigdy umiaru nie znały o strasznej przygodzie słuchać odeń chciały, to wszystko im Adam pięknie wyśpiewywał...
On lutnię ukochał!Broni-nie dobywał!
Autor tekstu: nieznany

Tłumaczenie piosenki

Maciej Male: Adam

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Podoba Ci się tekst piosenki? Oceń tekst piosenki?
100 %
0 %

Inne teksty wykonawcy

Maciej Male: Adam

Skomentuj tekst

Maciej Male: Adam

Komentarze: 0

Twój komentarz może być pierwszy

Polecane na dziś

Teksty piosenek

  • BOLI Dupa SŁAWOMIR
    „Dosyć na mszy się nastałem Wiec poleżę sobie na kanapie By się błogo zrelaksować Wolę plazmę niż w literkach papier Waldka z okna dziś widziałem jak wiózł w cabrio młode gąski Ciekaw jestem ską”
  • Blueface (Feat. Młody Dron) Kaz Bałagane
    „Pytasz się skąd jestem skąd ty się w ogóle wziąłeś dojebałeś jak Fernando Torres umiem beat box kolega umie creep walk słuchasz tego na przerwie w szkole trzymam fiuta między cycem lelellelel”
  • Dlaczego tato (katujesz mnie tym disco polo) Daj To Głośniej
    „Po robocie przemęczona tak po całym dniu Chciałabym odpocząć i uwalić się do snu Ale gdy otworzę okno słyszę jeden rytm Tata zapodaje bit Dlaczego tato Wciąż katujesz nie tym disco polo Co ”
  • Don't wanna hide Doda
    „Look what i have become It’s like u am dreaming But it feels so now Soemtimes a lie cebomes the truth Just pretending i keep it cool But you always see me through I guess i knew this day will ”
  • Zryta Głowa BeCeKa
    „Mam mapę huncwotów I widzę ze nie dotrzymujesz mi kroku Chcesz być czarodziejem To magie używaj nie tylko o rosołu Kozak wejście jak Jurko Bohun Dam to piszę, nie używam bootów Mam zaufanie do g”

Użytkownicy poszukiwali

Teksty piosenek

  • maciej male adam

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

Teksty piosenek

Wykonawcy

Lista alfabetyczna

Tekst piosenki Adam - Maciej Male, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Adam - Maciej Male. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Maciej Male.