Pezet: Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata
Tekst piosenki
Tekst piosenki
Pezet: Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata
Pezet prezentuje utwór "Plan B" - feat. Kaz Bałagane, Mata (premiera 17 października 2025 r.).
Ty miałaś wszystkie noce dla mnie gdy były wszystkie oczy na mnie wtedy
A jak byłem na dnie to szukałem głębi
Czasem zanim spadniesz, no to czujesz jakbyś latał
Więc ci wtedy z nieba spadłem ale trochę tak jak szatan
Więc dziś wychodzisz więcej, nosisz mniej
Rzadziej odbierasz, częściej się rozbierasz
Kiedy wschodzi dzień, to dopiero wracasz
Głowę odwraca w nocy Bóg
Miasta ma kaca, ciężko jest wybrać z tylu dróg
Tu można zostać albo wracać, każdy uciec chce
Życie przytłacza, każdy rację ma jak z WTC
Ja 911 wolałem mieć na masce i wciskam gaz tak mocno jakbym uciec chciał na zawsze
Gaz, lewy pas, biorę hajs i biorę coś na wynos
Ty masz lewy paszport i hajs, tu nigdy na nie było
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Znowu mnie pytasz czy wyjadę, jak przylecą drony
Z tobą do Barcelony pić na plaży aperole
Chyba zostanę jednak, tak, jestem popierdolony
I już nie raz celowałem sobie bez powodu w głowę
Mój człowiek ma dwa telefony
24 na dobę kręcą się biznesy u nas a nie płyty winylowe
Dajcie klucze mi do miasta, już mam w roli nowe
Patolove zanim osiemnastak dawno odhaczone
Matczak, najmłodszy co go znasz
Jak idziemy przez Krakowskie Przedmieście
To mnie prosi twoja matka o zdjęcie
Uśmiechamy się sztucznie, ale będziemy żyć wiecznie
Pewnie podejrzewałeś, że w tym składzie zrobię refren
Ale jeszcze nawet nie jest na to moment
Ty też olej, co by chcieli żebyś zrobił i zrób swoje
Nie ruszam się ze szczytu, za długo byłem na dole
A jak wypierdolę się znów, to znów wezmę to, co moje
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Po co pokazujesz te ćwiczenia na brzuch
Jak ty robiłaś sobie lipo, a nie trening za dwóch
Na Insta tylko solo tripy i do tego seafood
A Kazek to naprawdę lata ale bardziej jak duch
Ja to nie wierzę w tą drogę, która tu stworzyła Jacka
Jak jebnęły dwie wierze słuchałem płyty Pezeta
Świstoklika miałem w szklance MDK
Wita biznes, a gadasz jakbyś dziada chciał w plecak
Nie mam planu B jak NBA (?)
Nie policzę sztuk co straszyły czarną magią
Szukasz biby, żeby trafił się księciu
Tu jest zlot Aspergerowców tak jak jeden z dziesięciu
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ty miałaś wszystkie noce dla mnie gdy były wszystkie oczy na mnie wtedy
A jak byłem na dnie to szukałem głębi
Czasem zanim spadniesz, no to czujesz jakbyś latał
Więc ci wtedy z nieba spadłem ale trochę tak jak szatan
Więc dziś wychodzisz więcej, nosisz mniej
Rzadziej odbierasz, częściej się rozbierasz
Kiedy wschodzi dzień, to dopiero wracasz
Głowę odwraca w nocy Bóg
Miasta ma kaca, ciężko jest wybrać z tylu dróg
Tu można zostać albo wracać, każdy uciec chce
Życie przytłacza, każdy rację ma jak z WTC
Ja 911 wolałem mieć na masce i wciskam gaz tak mocno jakbym uciec chciał na zawsze
Gaz, lewy pas, biorę hajs i biorę coś na wynos
Ty masz lewy paszport i hajs, tu nigdy na nie było
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Znowu mnie pytasz czy wyjadę, jak przylecą drony
Z tobą do Barcelony pić na plaży aperole
Chyba zostanę jednak, tak, jestem popierdolony
I już nie raz celowałem sobie bez powodu w głowę
Mój człowiek ma dwa telefony
24 na dobę kręcą się biznesy u nas a nie płyty winylowe
Dajcie klucze mi do miasta, już mam w roli nowe
Patolove zanim osiemnastak dawno odhaczone
Matczak, najmłodszy co go znasz
Jak idziemy przez Krakowskie Przedmieście
To mnie prosi twoja matka o zdjęcie
Uśmiechamy się sztucznie, ale będziemy żyć wiecznie
Pewnie podejrzewałeś, że w tym składzie zrobię refren
Ale jeszcze nawet nie jest na to moment
Ty też olej, co by chcieli żebyś zrobił i zrób swoje
Nie ruszam się ze szczytu, za długo byłem na dole
A jak wypierdolę się znów, to znów wezmę to, co moje
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Po co pokazujesz te ćwiczenia na brzuch
Jak ty robiłaś sobie lipo, a nie trening za dwóch
Na Insta tylko solo tripy i do tego seafood
A Kazek to naprawdę lata ale bardziej jak duch
Ja to nie wierzę w tą drogę, która tu stworzyła Jacka
Jak jebnęły dwie wierze słuchałem płyty Pezeta
Świstoklika miałem w szklance MDK
Wita biznes, a gadasz jakbyś dziada chciał w plecak
Nie mam planu B jak NBA (?)
Nie policzę sztuk co straszyły czarną magią
Szukasz biby, żeby trafił się księciu
Tu jest zlot Aspergerowców tak jak jeden z dziesięciu
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Ona chciała mnie, potem nie — bo nie miałem planu B
Jak spadałem, to nie spadłem — i się nauczyłem latać
Nie, nie ma mnie — tam, gdzie byłem, nie ma mnie
Jak masz w jedną stronę bilet — to nie wracasz
Tłumaczenie piosenki
Pezet: Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
O tym utworze
Pezet: Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata
Pezet prezentuje utwór "Plan B" - feat. Kaz Bałagane, Mata (premiera 17 października 2025 r.).
Inne teksty wykonawcy
Pezet: Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata
-
Gdy przegrywasz
- Pezet
-
Pierwszy track - ft. Pedro
- Pezet
-
Interfejs
- Pezet
-
Casa de papel skit
- Pezet
-
Casa de papel
- Pezet
Skomentuj tekst
Pezet: Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
Tam jest NBA Youngboy, taki raper
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
Typ bez formy (PARODIA 'Typ Niepokorny' Stachursky)
LETNI
„To ja, ten typ bez formy. Biegnę, muszę się zatrzymać, Muszę się dowiedzieć jak zmienić tryb, Bo bieżnia jest za szybka dla mnie. Hantle! Technikę znam w teorii lecz tu tak bardzo boli. Chcę z”
-
Memories
Blanka
„It's not the destination, it's the journey. Collect memories. Never give up. we're singing la, la, la, la, li, da, da it's the memories we going to be making we're singing la, la, la, la, li, da”
-
Every Night - feat. Mandaryna, TEDE
Sir Michu
„[Mandaryna] To poleci na melanżach a branża zwęszy skandal Sir Mich, Tede, Manda zerknij jak to bangla Robimy ten remix żeby latał na balangach Ja mam lot jak helikopter Ty kompleks jak Kasandra ”
-
Będzie mi dane
Malik Montana
„Mam wyjebane, idziemy w balet Mam wyjebane, mam wyjebane Mam wyjebane, idziemy w balet Serio tak mam wyjebane, że nic nie jest w stanie dziś zepsuć mi vibe'u Serio tak kocham swe życie, że wybac”
-
KIM JESTEM
Hi Hania
„Słowo też czasami działa na nas jak paliwo Wszyscy chcą to ukryć podświadomie na to licząc Wokół oczy, które tak naprawdę mało widzą Ludzie, którzy na przemian kochają, nienawidzą Przy nich chcę t”
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
-
LOVE SONG
- Justin Bieber
-
KWADRANS
- Zippy Ogar, po prostu Kajtek, Boron
-
Zaraz wracam
- Andrzej Piaseczny
-
Wonderful Life
- Tom Odell
-
I DO
- Justin Bieber
-
BETTER MAN
- Justin Bieber
-
SPEED DEMON
- Justin Bieber
-
STFU (feat Lil Jon)
- Lizzo
-
Dom
- Enej, Sebastian Karpiel-Bułecka
-
Ja to wiem (prod. Szamz)
- Malik Montana feat. Russ Millions
Reklama
Tekst piosenki Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata - Pezet, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Plan B - feat. Kaz Bałagane, Mata - Pezet. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Pezet.
Komentarze: 1
Sortuj