SITEK: 280
Tekst piosenki
Tekst piosenki
SITEK: 280
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
co oni mogą wiedzieć?
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
mówili zejdź na ziemię
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
nigdy nie wrócę tam!
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
nie wiem jak powinien żyć taki jak ja
ale dziś jest okej
coś jak to i to Ci leży
jebać bierz cały sklep
będą kłamać, będą ranić, będą chcieli mnie zwieść
który dawał, który karmił
czego ode mnie chcesz?
pamiętam rozmazany makijaż
policzki jak wodospady
jak wtedy ją uderzyłeś miałem ochotę cię (ochotę cię)
od dzieciaka wpajane miałem
że co najwyżej to rusztowanie
że po ulicach to będę latał, ale z cegłówkami jako budowlaniec
i nie rozumiem jak można deptać tak wiarę w siebie tu dzieciakowi
zdałem maturę bez gratulacji
bo sam jej nie miał, wiec nie zadzwonił
jebać twoje kompleksy
walczyłem o twoje względy
ale byłeś zbyt zaślepiony
sfrustrowany
by dawać coś prócz awersji
wyzywali mnie od cpunów, kumasz
bo na wywiadach to nie byłem sobą
znerwicowany, że źle wypadnę latałem cały ale nie od koko
nie kumaja mojej jazdy
oceniają mój outfit
daj spokój jest, nie tłumacz im się
nie jesteś tu dla sympatii
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
co oni mogą wiedzieć?
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
mówili zejdź na ziemię
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
nigdy nie wrócę tam!
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
całe moje dzieciństwo
bloki, ławki, boisko
do dziś pamiętam jak jednym ruchem
ten lekarz skreślił mi przyszłość
bramy, klatki, osiedla
biegaliśmy po piętrach
nie było floty na wynajęcie
wszyscy mieszkali po teściach
więc do liceum to mieszkałem z babcią
spoko czasy, ale wiele kłótni
dziadek wracał tak najebany
że nie było mowy by go mogła wpuścić
ja myślałem tylko jak się wyrwać
19 mi rosną skrzydła
wchodzę w label
i bierzemy wszystko
ale chciwi tracą więc już nie oddycha
setki pytań
czyja wina
ten małolat teraz zginie chyba
jeszcze w miedzy czasie mój najlepszy kumpel
za jebany handel tutaj poszedł gibać
i czułem ich satysfakcję
wiec musisz już iść na żywioł
2 lata później okupuje Empik
i wracam sobie z platyną
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
co oni mogą wiedzieć?
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
mówili zejdź na ziemię
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
nigdy nie wrócę tam!
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
też miałem kiepski start!
też miałem kiepski start!
nigdy nie wrócę tam!
też miałem kiepski start!
nigdy nie wrócę tam!
co oni mogą wiedzieć?
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
mówili zejdź na ziemię
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
nigdy nie wrócę tam!
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
nie wiem jak powinien żyć taki jak ja
ale dziś jest okej
coś jak to i to Ci leży
jebać bierz cały sklep
będą kłamać, będą ranić, będą chcieli mnie zwieść
który dawał, który karmił
czego ode mnie chcesz?
pamiętam rozmazany makijaż
policzki jak wodospady
jak wtedy ją uderzyłeś miałem ochotę cię (ochotę cię)
od dzieciaka wpajane miałem
że co najwyżej to rusztowanie
że po ulicach to będę latał, ale z cegłówkami jako budowlaniec
i nie rozumiem jak można deptać tak wiarę w siebie tu dzieciakowi
zdałem maturę bez gratulacji
bo sam jej nie miał, wiec nie zadzwonił
jebać twoje kompleksy
walczyłem o twoje względy
ale byłeś zbyt zaślepiony
sfrustrowany
by dawać coś prócz awersji
wyzywali mnie od cpunów, kumasz
bo na wywiadach to nie byłem sobą
znerwicowany, że źle wypadnę latałem cały ale nie od koko
nie kumaja mojej jazdy
oceniają mój outfit
daj spokój jest, nie tłumacz im się
nie jesteś tu dla sympatii
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
co oni mogą wiedzieć?
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
mówili zejdź na ziemię
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
nigdy nie wrócę tam!
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
całe moje dzieciństwo
bloki, ławki, boisko
do dziś pamiętam jak jednym ruchem
ten lekarz skreślił mi przyszłość
bramy, klatki, osiedla
biegaliśmy po piętrach
nie było floty na wynajęcie
wszyscy mieszkali po teściach
więc do liceum to mieszkałem z babcią
spoko czasy, ale wiele kłótni
dziadek wracał tak najebany
że nie było mowy by go mogła wpuścić
ja myślałem tylko jak się wyrwać
19 mi rosną skrzydła
wchodzę w label
i bierzemy wszystko
ale chciwi tracą więc już nie oddycha
setki pytań
czyja wina
ten małolat teraz zginie chyba
jeszcze w miedzy czasie mój najlepszy kumpel
za jebany handel tutaj poszedł gibać
i czułem ich satysfakcję
wiec musisz już iść na żywioł
2 lata później okupuje Empik
i wracam sobie z platyną
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
co oni mogą wiedzieć?
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
mówili zejdź na ziemię
(wiem, że kiedyś byłeś już na dnie)
nigdy nie wrócę tam!
(przez co przeszedłeś, wygrałeś to)
też miałem kiepski start!
też miałem kiepski start!
nigdy nie wrócę tam!
też miałem kiepski start!
nigdy nie wrócę tam!
Tłumaczenie piosenki
SITEK: 280
Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Reklama
Reklama
Inne teksty wykonawcy
SITEK: 280
-
Zapiera Dech
- SITEK
-
Mogę Wszystko [Projekt Tymczasem]
- SITEK
-
Co chcą zrobić (feat. Sarius)
- SITEK
-
MANGO
- SITEK
-
Nowy vibe
- SITEK
Skomentuj tekst
SITEK: 280
Pisz jako Gość
4000 znaków do wpisania
dajesz dajesz Sitek!
Reklama
Reklama
Polecane na dziś
Teksty piosenek
-
reklamacja beefu
Oki
„Check Pierwszy był dla ciebie, ten nie jest dla ludzi – tak to szło? Może jeszcze raz, kolo, bo wyciągnąłeś info z pizdy tak jak ginekolog. Hipokryto, coś o byłej gadasz, a dobrze wiesz, co łącz”
-
LUBIĘ CIĘ JAK LATO (prod. Vłodarski)
MODELKI
„A ja lubię Cię jak lato – ach, to Ty Lubię, kiedy głupio pytasz, czy Lecimy na kluby, jachty, wyspy Nie wyśpimy się dziś A ja lubię Cię jak lato – ach, to Ty Lubię, kiedy głupio pytasz, czy Le”
-
KOLEJNA NOC (Siup Siup Hops Ops)
Wac Toja
„KOLEJNA NOC SIĘ ZACZYNA, NALEJ MI WINA, NAS NIE ZATRZYMASZ, TO TEJ NATURY ZEW, ADRENALINA KIPI MI W ŻYŁACH, OBOK DZIEWCZYNA CAŁUJE W USTA MNIE, I TYLKO SIUP, SIUP, HOPS, OPS, I W KIELISZKACH ”
-
Na zabój
ALIEN x MAJTIS
„Nie mogę ci obiecać złotych gór, ale z tobą na każdą wejdę Tam gdzie zostawi ślady twój but Nie zbłądzę nawet we mgle Wszystko zaczyna w dobrą stronę iść Choć początki bywały ciężkie Bez ciebie”
-
BODY TEA (prod. WIKTOR)
OLIWKA BRAZIL
„Zanim się wpierdolisz do mojego życia Chyba pomyliło ci się, że zrobię dick flipa Teraz rucham panny nie tylko na bitach Jeżdżę na tej szmacie wroom jak Kubica Jej nagie ciało w oliwce - nie oceni”
Użytkownicy poszukiwali
Teksty piosenek
- sitek 280●
- 280tekst●
- 280 tekst●
- Sitek 280 tekst ●
- sitek 208●
Reklama
Ostatnio wyszukiwane
Teksty piosenek
Wybrane
Teksty piosenek
-
SMUGGLERS & SCHOLARS
- Kneecap
-
Tak pusto
- AnQa Songwriter
-
Moje karty
- Ewa Kryza
-
5 na 5
- LIJA BLANCO
-
Brokat
- Ta Malutka
-
WIEM CZEGO CHCĘ
- Tatiana Kopala
-
Serce
- CHEAP TOBACCO
-
MÓJ TWÓJ KUMPEL
- RAU PERFORMANCE
-
Hulk - feat. Ostry Bezimienni
- KaeN
-
Mezalians (Idziemy do warzywniaka) - feat. Skolim
- Justyna Steczkowska
Reklama
Tekst piosenki 280 - SITEK, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu 280 - SITEK. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - SITEK.
Komentarze: 1
Sortuj