Sok: Uderz w puchara (Tede remix)

Tekst piosenki

Brak wideo

Sok

Teksty: 78 Tłumaczenia: 0 Wideo: 0

Tekst piosenki

Sok: Uderz w puchara (Tede remix)

To tysiące absurdów, to setki powodów
To jedna komedia, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, uderz w puchara
To tysiące absurdów, to setki powodów
To dramat milionów, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, remix
Od rana czułem się jak w Second Life
Bo ta Polska jest jak wirtualny kraj
Po chodniku między psim gównem rajd
Absurdalne jak nasz redaktor Maj
Chcę jakiegoś mielonego zjeść
Na każdym kroku tylko chińskie, kebab
Ale mleczny bar jest
Paździerz w dziurki to menu
Cena w nim na czopek tkwi
Lubię ten Master Mind mówię ci
Ktoś zamawia kluski z cukrem razy trzy
Gestykulując jakby grał w Nintendo Wii
Jem i idę, miasto przypomina mi jakieś sny
Jest niedziela, pusto jak cholera
Te w kubrakach rozstawione gęściej niż latarnie
Jeden czyta, drugi pisze, trzeci zgarnie
To komedia, ten dzień i to słaba
Jak polski komentator w Pro Evo 6 więc dawaj
To tysiące absurdów, to setki powodów
To jedna komedia, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, uderz w puchara
To tysiące absurdów, to setki powodów
To dramat milionów, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, remix
Obudził mnie dzwonek do drzwi, dźwięk co przerywa sny
Lecz, gdy ktoś się dobijać zaczął każdy wstałby zły
Ta, poranek kojota, głupota dziś nie zna granic
Bo co za idiota o tej porze może tak walić
Zanim wstałem wiedziałem już o stanie tej sytuacji
Znów to żądna sensacji ta zmora z administracji
Oraz jej jamnik w akcje szczuty, wczuta niczym w syndyk
Znów niedomknięte były niby drzwi do windy
To nie zwidy, wychodzę, mijam niby restauracje
Jak się można nie brzydzić jeść tam gdzie były ubikacje
Łapie trakcję, nie zdziwi mnie już nic w tym kraju
Wsiadam a tam kanar wczuwa się w niby władcę tramwaju
Od razu wysiadam, nie gadam, wolę gwar ulicy
Idę a tam niespełnieni teksańscy strażnicy
Tak od rana, patrol niby policji, kanar
Niby syndyk, są na niby, więc uderz w puchara
To tysiące absurdów, to setki powodów
To jedna komedia, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, uderz w puchara
To tysiące absurdów, to setki powodów
To dramat milionów, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, remix
Teraz to Marysia dopiero będzie w szoku
Dzisiaj na tapecie, to Tede, Pono, Sokół
Remix, lokalne trzęsienie ziemi
Remix, mentalne więzienie dla jeleni
Choć niejeden wątpił, ten moment nastąpił
I odmieni oblicze sceny, tej sceny
Żyjemy gdzie żyjemy, co robić wiemy
My Prosto idziemy, robimy PLN'y
To przegięcie, dla was mencie to przecięcie
Ja wierzyłem święcie, wiedziałem, że tak będzie
Polskę zalała samobójstw fala
Ty jesteś z nami ziomuś? więc uderz w puchara
Dwudziestki mielą, kiedy jadę bielą, elo
To w kraju naszym, więc to nie pasi skurwielom
I chuj, zostają gdzieś na starcie za mną
Takie sytuacje nie ruszają mnie już dawno
To tysiące absurdów, to setki powodów
To jedna komedia, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, uderz w puchara
To tysiące absurdów, to setki powodów
To dramat milionów, więc uderz w puchara
Nie poczuwaj się, uderz w puchara
Autor tekstu: nieznany

Tłumaczenie piosenki

Sok: Uderz w puchara (Tede remix)

Nie ma jeszcze tłumaczenia dla tego utworu
Bądź pierwszy i dodaj swoje tłumaczenie
Podoba Ci się tekst piosenki? Oceń tekst piosenki?
0 %
0 %

Inne teksty wykonawcy

Sok: Uderz w puchara (Tede remix)

Skomentuj tekst

Sok: Uderz w puchara (Tede remix)

Komentarze: 0

Twój komentarz może być pierwszy

Polecane na dziś

Teksty piosenek

Ostatnio wyszukiwane

Teksty piosenek

Wybrane

Teksty piosenek

Wykonawcy

Lista alfabetyczna

Tekst piosenki Uderz w puchara (Tede remix) - Sok, tłumaczenie oraz teledysk. Poznaj słowa utworu Uderz w puchara (Tede remix) - Sok. Znajdź teledyski, teksty i tłumaczenia innych piosenek - Sok.