Tekst piosenki
kochali cię na zabój
i w ogień skakali
z tęsknoty się truli
z tęsknoty umierali
kochali przez tydzień
kochali szalenie
a potem znikali
i koniec, cześć
Katarzyna
opanuj chuć i nie przeginaj
do domu idź (gdzie stado)
mąż, dzieci, mini zoo
wszystkich rzucasz na stos
bawisz się zapałkami
nad słomianymi ścinkami
zmykaj
do domu marsz
modliłaś się w kościele
chodziłaś do wróżki
sprawdzałaś na Tinderze
błagałaś dobre duszki
żeby Ci świat oszczędził
zawodu mężczyznami
życzliwy los wysłuchał
ty teraz co?
Są chłopcy wariaty
i chłopcy do kochania
masz tego drugiego
nie zmieniaj na drania
przygoda nie warta
zarobionego grosza
znajdź inne sposoby
Katarzyna
opanuj chuć i nie przeginaj
do domu idź (gdzie stado)
mąż, dzieci, mini zoo
wszystkich rzucasz na stos
bawisz się zapałkami
nad słomianymi ścinkami
zmykaj
do domu marsz
O utworze
BAiKA prezentuje utwór "Katarzyna" z płyty "Czas końca złudzeń".



![Tricky w warszawskiej Progresji: "You're the best" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MW2RT8NM755A0-C429.webp)


![BOKKA: "Przy wypuszczaniu nowego albumu zawsze jest niepewność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MUSXDK50KULFC-C429.webp)