Tekst piosenki
Mówią: tuman i leń, znowu marnuje dzień
O dwunastej wstaje, pięć butelek sprzedaje
Kiedyś czaił się do skoku
Jakąś wyspę miał na oku
Z wielkich planów zrezygnował
Ani kangur, ani Casanova
Ten abnegat i drań teraz się trzyma ścian
Ludziom wciska bajery, że ma klucz do kariery
A on stoi sobie z boku
I nie robi nic od roku
Nic nie daje z nim rozmowa
Ani kangur, ani Casanova
Nie podrywa już pań i nie układa zdań
W sufit się wpatruje, wolnych złudzeń obserwuje
Już nie jedzie do Australii
Nie udaje życia bali
Swe wyskoki odchorował
Swe wyskoki odchorował
Już nie jedzie do Australii
Nie udaje życia bali
Swe wyskoki odchorował
Ani kangur, ani Casanova
Ani kangur, ani, ani Casanova

![N.U. Unruh, Einstürzende Neubauten: "Podpalaliśmy sceny, ale ludzie zaczęli tego od nas oczekiwać" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6A8ACT4324FR-C492.webp)




