Tekst piosenki
Kolejny ze mną dzielisz oddech bez lęku
Jak przeschnięta ziemia z ciężarem kropel deszczu
I tak się wychylam - niepewny, jak żółw z kamienia
Podając Ci w dłoniach milczenie do czytania
Nie spieszysz się - Twój dotyk czeka
Między faktem a marzeniem to nasze cierpienie
Z patrzenia tka mi się dom
Gdzie ściany są z cierpliwości zbudowane
Oswajasz mnie powoli, kochanie
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Z powiek spływa zmierzch jak ciepły popiół
Po liniach Twoich ramion snuje się spokój
Na plecach odpoczywa światło
Rozpina mrok - półgłosem, jasno
Pod skórą ślady dawnych skorup
W ciеple kulę się jak zmęczone zwierzę
Między nami pęka powiеtrze
Oswajasz mnie, tak jak i ja Ciebie
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
Oswajasz mnie - kochasz powoli
Żółw burzy nie goni
Uczy się fali
Powoli, powoli - coraz mniej boli
I nie spiesz się
Kochaj do woli
O utworze
Igor Herbut prezentuje piosenkę "Zółw" z płyty "Żeremie".






![Tricky w warszawskiej Progresji: "You're the best" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MW2RT8NM755A0-C429.webp)