Tekst piosenki
Mam nieśmiertelność, bo dla was nigdy się nie wynurzyłem
Niewidzialność, bo do floty z flagą nigdy nie dążyłem
Ultra kompleks poważnego braku wsparcia na starcie
Praca nad sobą, konsekwencja - to nierozłączny tandem
Mam kilka żyć, lecz wątpię, że je kiedyś wykorzystam
Statek zwany karierą to raczej mały batyskaf
Bez radaru płynę wolno, gdy wystawiam peryskop
mam ochotę na powierzchni storpedować tam wszystko
Tonie, tonie stary świat, ratunkowych kół chwilowo brak
Tonie, tonie stary świat, potrafisz pływać to skacz
Paradoks: nawet łódź podwodna może przecież zatonąć
Na szczęście mam dobrą załogę, mogę liczyć na pomoc
Coraz rzadziej podglądamy tamten świat na powierzchni
Stare frachtowce idą na dno, nowym brakuje treści
Dumnie żeglują po tym oceanie mody i pozorów
Jednak to chińskie podróbki na bazie oryginalnych wzorów
Nadajemy przez podwodne radio tym co chcą się wsłuchać
Mają czas na myślenie i wrażliwego ducha
Tonie, tonie stary świat, ratunkowych kół chwilowo brak
Tonie, tonie stary świat, potrafisz pływać to skacz
Potrafisz pływać to skacz
Potrafisz pływać, potrafisz pływać
Tonie, tonie stary świat, ratunkowych kół chwilowo brak
Tonie, tonie stary świat, ratunkowych kół chwilowo brak
Potrafisz pływać!
Tonie, tonie stary świat, ratunkowych kół chwilowo brak
Tonie, tonie stary świat, potrafisz pływać to skacz

![Ben Bekele: "Chcieliśmy uzyskać trans i stan hipnotycznego trwania" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N4AA9DODT1N6X-C492.webp)




