Tekst piosenki
Rok dwa tysiące dziewiętnasty
Pamiętam jak dziś dzień
Miasto Wuhan, prowincja Hubei
Poczęcia jego tłem
Nietoperzowy wątek
I z żywym mięsem targ
Choć niedaleko w laboratorium
Nietoperzy ćma
Świat szał opętał
Bestia zbliża się
Strach wielki spętał
Serca ludziom wszem
Świat szał opętał
Wąskie gardło się drze
Rozum śpi, a diabeł ma święta
Pieniądz kręci się
Ja czekam cię
Ja wołam cię
Bogatsi z wiatrem liczą kwit
Biedni gryzą stół
Przyspiesza historia i nie nadążasz
Dogania nas wojna
Na nas się nikt nie ogląda
Nasz los to nie ich los
I zaraz wszystkie swoje prawa oddasz
Pretekstem zawsze groźba
O twą świadomość prawdziwa wojna
Czy wierzysz czy też nie
Gdy ludzie ze snu zbudzą się
Ulicą spłynie krew
Świat szał opętał
Bestia zbliża się
Strach wielki spętał
Serca ludziom wszem
Świat szał opętał
Wąskie gardło się drze
Rozum śpi, a diabeł ma święta
Pieniądz kręci się
Ja czekam cię
Ja wołam cię
Tysiące myśli
Tysiąckrotne gdzieś
W tysiącu odbić
Swoje znajdziesz w też
Świat się zamyślił
I ciebie pyta się
Czy twoja rzeka
Płynie tam gdzie chcesz

![Faux Real o powrocie do Polski: "Powoli budujemy tu swoją społeczność" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NE569BXUEG35E-C492.webp)
![Dan Barrett (Giles Corey): "Czuję, że mam wystarczająco dużo nowych rzeczy do powiedzenia" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NDVHN199GMOLW-C492.webp)



![Tom McFarland (Jungle): Więź łącząca nas z polskimi fanami jest silna i piękna [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000NCYSUJY9E8Y61-C429.webp)