Tekst piosenki
Zakopałem wszystkie troski, gdzieś w ogródku na działce
Dziś wieczorem przy ognisku, piję, śpiewam i tańczę
Usiądź ze mną i posłuchaj, niech połączy nas muzyka
I dotknij mnie za rękę, narkotyków nie dotykaj
Nabijam kiełbę na kija (Uu)
Piwko pełne, więc popijam (Uu)
Na koszulce żula ślina (Na, na, na, na, na)
Ale chuj w to (bo tera to ja se)
Nabijam kiełbę na kija
Piwko pełne, więc popijam (Uu)
Na koszulce żula ślina (Na, na, na, na, na)
Ale chuj w to
Już pozałatwiałem sprawy i nie ma co się spinać
Bo nie mam nic na bani, już tak jak Szymon Marciniak
I nie musisz przejmować się, bo to niczyja wina
Minął znowu kolejny rok, ale jakoś się trzymasz
Już pozałatwiałem sprawy i nie ma co się spinać
Bo nie mam nic na bani, już tak jak Szymon Marciniak
I nie musisz przejmować się, bo to niczyja wina
Minął znowu kolejny rok, ale jakoś się trzymasz
Joł
To dla wszystkich tych, którzy czasem w siebie wątpią
Pamiętajcie kochani, głowa do góry, a na pewno się uda
Bo każdy miewa czasem trudne chwile
Ale miewają i też te dobre
Dużo zdrówka kochani, trzymajcie się tam
Joł
Uśmiechamy się do siebie, inni mogą deptać nam po piętach
Mówią mi, że jestem pierdolnięty, ale ty jeszcze bardziej jebnięta
Chcesz odlać się za drzewem?
Podejdź tam dalej za krzaki
Nie musisz uważać na kleszcze, a uważaj na papieżaki
Usiądź z nami i pośpiewaj
Dziś nie goni ciebie żaden deadline, o nie
Już pozałatwiałem sprawy i nie ma co się spinać
Bo nie mam nic na bani, już tak jak Szymon Marciniak
I nie musisz przejmować się, bo to niczyja wina
Minął znowu kolejny rok, ale jakoś się trzymasz
Już pozałatwiałem sprawy i nie ma co się spinać
Bo nie mam nic na bani, już tak jak Szymon Marciniak
I nie musisz przejmować się, bo to niczyja wina
Minął znowu kolejny rok, ale jakoś się trzymasz
O utworze
Okoń PZW prezentuje utwór "DWA BUŁKI, KIEŁBASA" ft. Oskar Gzyms.






