Tekst piosenki
Dzisiaj jest sobota, słychać już kapelę
Założę garnitur, pójdę na wesele,
Założę garnitur, pójdę na wesele
Muzyka przygrywa skocznego oberka,
Dziewczyny już piszczą, przyszła kawalerka,
Dziewczyny już piszczą, przyszła kawalerka
Jestem kawalerem o niebieskich oczach,
A moja panienka o długich warkoczach,
A moja panienka o długich warkoczach
Ta moja dziewczyna tak mi powiedziała:
Nie pij, luby, wódki, będę cię kochała,
Nie pij, luby, wódki, będę cię kochała
Miłe te stworzenia, te nasze kobitki,
Ale bardzo skore, cholery, do bitki
Ale bardzo skore, cholery, do bitki
W radości i smutku tak upływa życie
Szkoda, że to tylko przy jednej kobicie,
Szkoda, że to tylko przy jednej kobicie
Dziewczyno z Łękawy, kożuch masz dziurawy
Połóż się na trawie, to ci go naprawie
Połóż się na trawie, to ci go naprawie
Szumi las, szumi las, szumi gałązeczka
Tu mi daj, tu mi daj, nie szukaj łóżeczka,
Tu mi daj, tu mi daj, nie szukaj łóżeczka
Czyjeż to wesele co ludzi niewiele?
Sama rodzineczka, sami przyjaciele,
Sama rodzineczka, sami przyjaciele






