Tekst piosenki
W akademiku żeńskim znam pokoje
Siadają nam jak na taboret
Nie mów mi papi, mów mi profesorze
Chcę przestudiować każdy twój otworek
Mówi do mnie: "Bonjour, jak się masz?"
Sorry, mała, ale ciao bella
Pyta się, gdzie mieszkam, bo chce wpaść
Mała, śmieszna, niegrzeczna studentka
Mówi do mnie: "Bonjour, jak się masz?"
Sorry, mała, ale ciao bella
Pyta się, gdzie mieszkam, bo chce wpaść
Mała, śmieszna, niegrzeczna studentka
W akademiku późna noc
Zaliczenie robię z nią
Potem na after biorę ją na juwenalia
Studenckie wtorki, trzeci shot
Tak działa już przekorny los
Że serduszka maluje w swoich notatkach
Robię jej egzamin ustny, a ze mną paru kumpli
Pozdawała na szóstki, a to egzamin próbny
Czasem się lubi puścić
Słaby ma łeb do wódki
Mała, niegrzeczna studentka
Mówi do mnie: "Bonjour, jak się masz?"
Sorry, mała, ale ciao bella
Pyta się, gdzie mieszkam, bo chce wpaść
Mała, śmieszna, niegrzeczna studentka
Mówi do mnie: "Bonjour, jak się masz?"
Sorry, mała, ale ciao bella
Pyta się, gdzie mieszkam, bo chce wpaść
Mała, śmieszna, niegrzeczna studentka
Nos ma w mosznie zamiast książce
Nie lubi zachodzić w ciążę
Chociaż studiuje zaocznie
Ma na koncie już uchodźcę
Bardzo dobrze macha wiosłem
Alkohole lubi mocne
Dzwoni ojciec, bo chce forsę
I marzy o anakondzie
Mówi do mnie: "Bonjour, jak się masz?"
Sorry, mała, ale ciao bella
Pyta się, gdzie mieszkam, bo chce wpaść
Mała, śmieszna, niegrzeczna studentka
Mówi do mnie: "Bonjour, jak się masz?"
Sorry, mała, ale ciao bella
Pyta się, gdzie mieszkam, bo chce wpaść
Mała, śmieszna, niegrzeczna studentka






