Tekst piosenki
Bose stopy, piasku dotyk, bezkres plaż
Promieniami słońce pieści moją twarz
Spotkaniem pachnie już powietrze
Ty szukasz moich śladów jeszcze
Śpiesz się, nim aksamit fal zmieni je w żal
Roztańczony południowy zwiódł mnie wiatr
Mej sukienki żagiel biały porwał w świat
Wierzyłeś we mnie, że nie zginę
Do portu ramion Twoich wpłynę
Ty niewzruszony niczym głaz na straży trwasz
Anioł mój ma wiatrem wysmaganą twarz
Zwykły strój i skrzydeł też mu brak
Dłonie dwie, w których mnie chowa, gdy świat zbyt zły
Ja w koszulę jego wypłakuję łzy
Spojrzeniami, bursztynami witasz mnie
Czas tak pięknie Cię wyrzeźbił, serce Twe
Wskazuje tylko dobrą stronę
Tobie zaufać zawsze mogę
Nie pytasz o nic, wszystko wiesz, tak mało też
Anioł mój ma wiatrem wysmaganą twarz
Zwykły strój i skrzydeł też mu brak
Dłonie dwie, w których mnie chowa, gdy świat zbyt zły
Ja w koszulę jego wypłakuję łzy
Anioł mój ma wiatrem wysmaganą twarz
Zwykły strój i skrzydeł też mu brak
Dłonie dwie, w których mnie chowa, gdy świat zbyt zły
Ja w koszulę jego wypłakuję łzy






