Tekst piosenki
Zgarnąłem Cię na miasto
Już wiem - to był ten moment
Nie mogłem w nocy zasnąć
Bo zawróciłaś w głowie
Twe włosy wiatr rozwiewał
A serce mocniej biło
Zacząłem Cię całować
I to Cię zaskoczyło
Lecz wiesz, że szkoda życia
I czasu też jest szkoda
Więc nie mów nic - chodź bliżej
Niech zacznie się przygoda
Nie pytaj, co będzie jutro
Nie liczmy żadnych strat
Ta noc należy do nas
I właśnie zaczyna się nasz świat
Dziś bądź sobą - nie udawaj!
Podejdź bliżej - dawaj, dawaj!
Zatańcz dla mnie - czuj ten stan
Ta noc płonie - live is live!
Wchodzimy na parkiet - już inny stan
Ty łapiesz mój vibe, ja łapię Twój plan
Światła po oczach, puls robi nam rytm
Mówisz coś blisko - nie słyszę już nic
Ręka na biodrze, przyciągasz mnie znów
Kręcisz się wolno, tracimy ten grunt
Już nie ma dystansu, już nie ma tych ram
Co miało być chwilą - zostaje tu nam
Patrzysz i milczysz - to mówi za wszystko
Ja się uśmiecham - bo czuję to blisko
Nie pytam o jutro, nie pytam co dalej
Bo liczy się teraz - i to co się stanie






