Tekst piosenki
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Na drodze sucho, a ona mokra,
kręci już dupą, otwiera okna.
Bletki jak śrubą, kruszy mi topka,
zapiła wódą kolejny koktajl.
Lubi na pełnej, jak wchodzi w zakręt,
nie woła: "mayday", odpala Fantę.
Popita wejdzie w kolejną szklankę,
potem w nią wejdę i w koleżankę.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Upalam emkę, nie tą, co wszyscy lubią,
najszybsi w mieście, psy na nas już polują.
Jack Daniels w rękę, każdą nocą jak UFO,
tylnym napędem wpierdalam się na grubo.
Pakuj dupę w siódemę, wjeżdżam już na wyższy level,
i tak jak ten kosmita wbijam się w mój eden.
Pakuj dupę w siódemę, wjeżdżam już na wyższy level,
i tak jak ten kosmita wbijam się w mój eden.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.
Człowiek musi spać, więc chyba jestem UFO,
mam tu cały plac, więc polatamy grubo.






