Tekst piosenki
Grzeczny, grzeczny bardzo grzeczny bywa klucz
Tłucze, tłucze, tłucze gdy mu powiesz: „tłucz!”,
I mruczy, gdy mu powiesz: „mrucz!”,
I płucze, gdy mu powiesz: „płucz!”,
I włóczy, gdy mu powiesz: „włócz!”,
Grzeczny, grzeczny bardzo grzeczny bywa klucz
Buczy, buczy, buczy, gdy mu powiesz: „bucz!”,
I uczy, gdy mu powiesz: „ucz!”,
I tuczy, gdy mu powiesz: „tucz!”,
I kluczy, gdy mu powiesz: „klucz!”.
I chociaż klucz wad nie ma prawie,
lubi się czasem zgubić w trawie.
Więc choć nie szczeka i nie ryczy,
dobrze jest trzymać go na smyczy.
Klucz…
Klucz...
Klucz...
Klucz...
Klucz.
Grzeczny, grzeczny bardzo grzeczny bywa klucz.
Tłucze, tłucze, tłucze, gdy mu powiesz: „tłucz!”.
Grzeczny, grzeczny bardzo grzeczny bywa klucz.
Tłucze, tłucze, tłucze, gdy mu powiesz: „tłucz!”.
Klucz…
Klucz...
Klucz...
Klucz...
Klucz.






