Tekst piosenki
Mami złamałem twoje serce
Musisz mieć kogoś kto potrzyma cię za rękę a nie gra niebezpiecznie
Lecz to się mija z sensem
Błądziło ciało lecz byłem z tobą myślami
Ciężkie powietrze między nami - Mami
Musisz mieć kogoś kto cię tak jak ja nie zrani
Znów dzwonię przez procenty, choć nie byłem święty
Jestem lepszy niż twój były i następny, ale emocjonalnie niedostępny
Ona humory zmienia co sekundę
Całą noc chce znów to robić, ze mną kolejną rundę (Kolejną rundę)
Najbardziej kocham cię i najbardziej ranię
Niech Bóg mnie zabierze, jeśli teraz kłamie (kłamie)
Toksyczna baciata, odchodzę i wracam znowu
Czasem chce serce, czasem głowę
Przez jej oczy patrzy szatan
To coraz bardziej nie zdrowe a i tak zaczniemy na nowo
U-u-u-u
Ja w nocy w myślach ją nawiedzam jak duch (ja znów nawiedzam jak duch)
U-u-u-u
Ja nie chce widzieć cię szczęśliwej beze mnie
Mami złamałem twoje serce
Musisz mieć kogoś kto potrzyma cię za rękę a nie gra niebezpiecznie
Lecz to się mija z sensem
Błądziło ciało lecz byłem z tobą myślami
Ciężkie powietrze między nami - Mami
Musisz mieć kogoś kto cię tak jak ja nie zrani
Znów dzwonię przez procenty, choć nie byłem święty
Jestem lepszy niż twój były i następny, ale emocjonalnie niedostępny
Tak łatwo kochać cię, że przez to cierpię (cierpię)
Dlatego napisałem tą piosenkę
Jak kwiat bez wody ja bez ciebie więdnę
Im więcej kobiet poznaje wiem, że innej nie chcę
Mam do ciebie słabość, chce mieć ciebie całą
To już nie to samo, chcę trzymać cię za rękę
Tak mi brakowało, wciąż mi ciebie mało
Ty mi dajesz radość, choć to jest niebezpieczne
Tysiąc jeden, czerwonych róż w bukiecie
Przynoszę kobiecie, która najlepsza jest na świecie
Ty wiesz przecież, że jednym swym uśmiechem
Potrafisz sprawić, że gorsze dni stają się najlepsze
Mami złamałem twoje serce
Musisz mieć kogoś kto potrzyma cię za rękę a nie gra niebezpiecznie
Lecz to się mija z sensem
Błądziło ciało lecz byłem z tobą myślami
Ciężkie powietrze między nami - Mami
Musisz mieć kogoś kto cię tak jak ja nie zrani
Znów dzwonię przez procenty, choć nie byłem święty
Jestem lepszy niż twój były i następny, ale emocjonalnie niedostępny






