Tekst piosenki
[Verse 1]
Niczego już prawie nie czuje i muszę udawać, że wszystko jest dobrze
Samotnie się włóczę po zmroku z nadzieją, że wcale już nie wyjdzie słońce
Pisze te wersy z uśmiechem na twarzy, bo mogę się przed kimś otworzyć
Mam szczerzą nadzieję, że u ciebie dobrze i wszystko wybuchnie jak trotyl
WHEEH
Były takie czasy, kiedy tęskniłem za ojcem
Na naszą niekorzyść w głowie miał tylko pieniądze
Po tak wielu latach gdzieś mam niby jego forsę
Ale z drugiej strony wcale nie życzę mu gorzej
Już tak mam
Nawet kiedy zrobisz krzywdę, nie uderzę w twarz
Jeśli ruszysz mi rodzinę, to nie ręczę sam
ZA SIEBIE
Więc się zastanów, nie wychodzi przed szereg
Proszę uważaj na siebie, bo każdy w tym kraju zabije za becel
Nieważne skąd jesteś
Czy z biednej rodziny, czy mieszkasz na trzydziestym piętrze
Idealny nie jesteś, może rozumu masz trochę więcej
Ambicje masz dużo większe
Więc nie daj się zabić
I miej taki mental że nikt cię nie zrani

![Eryk Moczko: Nie robię muzyki dla wyświetleń. Robię ją, bo to moja pasja [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N6C5I3YL3MVJ3-C492.webp)

![Oki "REKLAMACJA'47": Era 47 trwa w najlepsze [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N5PE1013ESQAB-C429.webp)
![Chivas "DWADZIEŚCIASIEDEM.": Te numery to od zawsze była spowiedź [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000LMSHR9K5W8EA9-C429.webp)

