Tekst piosenki
Ta panna jest w ciuchach Max Mara
Pamiętam jeszcze czasy, gdy to była max Zara
I kiedy woleliśmy, żeby raczej nie kłamać
Mówiliśmy, że to chemia albo magia, ta taram
Jaki będzie wynik i czy to już na niby
Teraz w dresie Napapijri
Chcę cię wziąć na Santorini
Wyobrażać sobie różne rzeczy kiedy śpimy
Że nasza para top, a inne pary to zizi
Połowa baku, wjeżdżamy na CPN
I szkoda czasu, mam M-kę jak BMW-e
Leję po korek i jedźmy na Boga gdzieś
Mój skład jest z ŁDZ, a ona nie
Połowa baku, wjeżdżamy na CPN
I szkoda czasu, mam M-kę jak BMW-e
Leję po korek i jedźmy na Boga gdzieś
Mój skład jest z ŁDZ, a ona nie
Mamy połowę baku, no to w tę albo wewtę
Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz
Za chwilę nie będzie już odwrotu
Więc dodaj gazu albo daj mi spokój
Mamy połowę baku, no to w tę albo wewtę
Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz
Za chwilę nie będzie już backplanu
Jak dodasz gazu, no to nigdy już nie hamuj
Mamy połowę baku, no to w tę albo wewtę
Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz
Za chwilę nie będzie już odwrotu
Więc dodaj gazu albo daj mi spokój
Mamy połowę baku, no to w tę albo wewtę
Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz
Za chwilę nie będzie już backplanu
Jak dodasz gazu, no to nigdy już nie hamuj
A za oknem znowu deszcz na betonie
@tutowy znowu pociął jazz w Abletonie
A ja mam ochotę ubrać cię w Calzedonię
I potem wystawić cię na słońce gdzieś w Macedonii
A może się razem schować
Tak głęboko, że nas odnajdą na Antypodach
Moje Fuji emuluje analoga
Mój Instagram to galeria, ich to galeria handlowa
I zawracam jej w głowie
Swoją drogą ślicznej
I zawracam jej w głowie
I to kijem Wisłę
Koniec lata
Może na początek zobaczymy koniec świata
Za jej szyją dłonie splatam
Nie ma nic lepszego niż wspólne polskie lata
Mamy połowę baku, no to w tę albo wewtę
Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz
Za chwilę nie będzie już odwrotu
Więc dodaj gazu albo daj mi spokój
Mamy połowę baku, no to w tę albo wewtę
Mamy połowę czasu, no to chcesz albo nie chcesz
Za chwilę nie będzie już backplanu
Jak dodasz gazu, no to nigdy już nie hamuj

![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Ostatnie szlify przed koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N9IZ976B03ESQ-C492.webp)




