Tekst piosenki
Miewam chore sny
Nawet nie chcę Ci opowiedzieć o nich
Albo nie mam ich w ogóle
Ale w sumie to lepsza jest z opcji
U moich gości ciągle jakaś jest afera
I chyba nigdy nie miałem dość ich jak teraz
Czasem łączą nas tylko przyzwyczajenia
Ale wyjść już się nie da
Mogę o tym opowiedzieć jej
Ale co to zmienia?
Ona robi to najlepiej, najmocniej, najdłużej jak się da
A ludzie w kapturze za blokiem, jeśli tylko dasz mi znak
Czuję się G, chociaż boję się łez
Bo wypłakałem tyle, że nie czekam na deszcz (ey!)
Stary, dragi wyrzuć na śmietnik w ogóle
Lubię tylko ostatni numer i jak się pomalujesz
Ale zaraz tą tapetą całą pościel wysmarujesz
Jak mnie ziom nie okłamuje?
Widzę jak Cię niszczą prochy
Kariera by była wielka, gdybyś raz przejrzał na oczy
Wiem co to trap, chociaż nie jestem z modelek
Ja wiedziałem to dobrze u ziomala na pogrzebie
Nie mam jak, żeby iść na grób
Niech mi wybaczy Bóg
Moje małe miasto (o, o)
Ty chciałaś tylko zasnąć znów spokojnie
Moje małe miasto (o, o)
Chłopaki ciągle walczą, bo w sobie mają wojnę (okey)
Nie boję się łez (ey!)
Bo i tak le-piej żyć z nimi, niż bez
To moje małe miasto, pełne lodowatych serc
Wciąż tak ciężko tu zasnąć, ale z Tobą mi lepiej
Nie pytaj czemu Cię kocham (Cię kocham…)
Nie pytaj ile bym dał (ile bym dał…)
Mama, wyrosłem na blokach (na blokach…)
I wszystko musiałem sam (musiałem sam…)






