Tekst piosenki
Zwrotka 1
Wiele zawirowań w życiu, ale serce bije ten sam rytm,
może brakuje mi stylu, ale to hip-hop dodaję mi sił,
miałem zaciśnięte usta i napisać nie mogłem nic,
straciłem swego mika i nie zgadzał się kwit.
Niepowstrzymany, mam nieskończenie wiele żyć,
rap dla mnie stary, to szósty najczulszy jest zmysł.
Możesz zabić we mnie Tomka, ale nie rap,
bo kiedy odejdą słowa, to umrę sam.
W środku to trwa od lat wojna, mam wiele ran,
pomimo strat się nie poddam, pokazał czas.
Kierują nimi inne wartości, słowo przestało być cenne,
wszystko tylko dla popularności, takie te czasy kurewskie,
zatrzymani do kłamstwa niewoli,
prawda jedynym jest lekiem.
język wzbudza ogromny mój podziw, słowami wyrażasz siebie,
tworzysz swych uczuć, emocji opis, wspomnienie tej chwili zdjęcie,
nie trzeba kursu tylko długopis, zobacz sam gdzie Cię poniesie."
Ref.
Ile starczy tchu, tyle na beat rzucę słów
by iść dalej móc, wrócił Grand czuje głód
tyle emocji do wyrzucenia, przerwa dość długa,
na bani mam zaburzenia,
ale za to czystego ducha.
Zwrotka 2
Czas ciągle rwie do przodu, ja w miejscu tkwię
pokonałem tyle schodów, a szczyt jest gdzie?
Wybrnąłem z kłopotów, wciąż mam pod górkę
wiem znajdę sposób, na drogę znów wróce.
Zbyt dużo czasu spędzałem bezczynnie przybity,
rozrywało od środka, potrzebowałem chwili.
Oddech złapałem i znów muszę nawijkę ćwiczyć.
nie liczę na szczęście, liczą się tylko kolejne szlify.
Mam wiele blizn na sercu, one nadają charakter,
więc mimo przerwy nie kończę, nadal mam pasje
nie raz słyszałem nie dla Ciebie jest hip-hop,
lecz moje emocje i myśli nie pozwolą być cicho.
Tak od kilku lat się ciągle błąkam,
otoczony barierą, nie mogę się wydostać.
niby zwykła persona, ale nie pasująca.
los mój jak klątwa, będę z nim walczyć do końca.


![JIMEK / ORKIESTRA / GOŚCIE - HISTORIA POLSKIEGO HIP-HOPU. ROZDZIAŁ III OSTATNI: Rąbek tajemnicy przed wrześniowym koncertem [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MWVZ2CM3MUFLQ-C492.webp)



