Tekst piosenki
Ej, ej
Trzeba coś sprzedać, znaczy poświęcić czas
Dusza, honor, dupa, towar
Trzeba coś wozić, żeby móc wyjąć
Inaczej nie ma, inaczej bieda
Trzeba coś sprzedać, znaczy poświęcić czas
Dusza, honor, dupa
Trzeba coś sprzedać, trzeba coś węszyć
Inaczej nie ma
Nie chcę mieć wady postawy
Ciągle nie mamy czasu by się ustawić
Ja ciągle przerzucam paczkami
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Aha, aha
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
To nie są bangery do poduszki
Nie mam chwili dziś na pogaduszki
Na sweet sixteen nie dostałem fury
Bliżej byku było mi do rózgi
Tak się bujam tu od podstawówki
Choć prawie co dzień życie chce mnie wkurwić
Nie zawracam tym sobie głowy
Bo problem będzie jak wjadą Ruscy
Wiele wyrzeczeń i wiele poświęceń, kręcę to
Przyjdzie czas, wtedy jak O.N.A ja powiem sobie dość
Ale to może już wiesz
Największa hiena to pewnie Twój były kolega, nie pies
Ja wpadam coś zjeść, jak siemano cześć to nie biały pieprz, ej
Nie wiem co tera jest w modzie jak chuj
Nie stoję, tylko idę po swoje (mały Kaube)
Lubię mieć dużo na głowie, że aż się gotuje pod korek
Więc ma Nikodem dookoła nadymione
Jak na sali bilardowej, zadupcam jak Torrent
Ludzie mówią, że to chore
Ja tam lubię dać się ponieść
Trzeba coś sprzedać, znaczy poświęcić czas
Dusza, honor, dupa, towar
Trzeba coś wozić, żeby móc wyjąć
Inaczej nie ma, inaczej bieda
Trzeba coś sprzedać, znaczy poświęcić czas
Dusza, honor, dupa
Trzeba coś sprzedać, trzeba coś węszyć
Inaczej nie ma
Nie chcę mieć wady postawy
Ciągle nie mamy czasu by się ustawić
Ja ciągle przerzucam paczkami
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Aha, aha
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Chociaż grafik zawsze mam napięty
Mówisz z sensem, to się znajdzie termin
Cały czas to składam jak najęty
Hajs się mieni niczym fajerwerki
Na kolejowych bocznicach
Temat jest mroczny, to nie świetlica
Tak się chowałem za szczyla, że to ustawi pół życia
Sama byś nie wymyśliła
Wybacz nie było was przy nas, więc bez zbędnych przywar
Oczy mam skośne jak w Chinach
Nie wiem już która to płyta
Ja dalej nagrywam i końca nie widać
I'm back on my bullshit
Nie próbuj mnie wkurwić, czaisz
Ciągle przerzucam paczkami
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Trzeba coś sprzedać, znaczy poświęcić czas
Dusza, honor, dupa, towar
Trzeba coś wozić, żeby móc wyjąć
Inaczej nie ma, inaczej bieda
Trzeba coś sprzedać, znaczy poświęcić czas
Dusza, honor, dupa
Trzeba coś sprzedać, trzeba coś węszyć
Inaczej nie ma
Nie chcę mieć wady postawy
Ciągle nie mamy czasu by się ustawić
Ja ciągle przerzucam paczkami
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money
Aha, aha
Robię to jak Vinted money
Robię to jak Vinted money



![Otsochodzi "RIOTT": Po pierwsze satysfakcja, a po setne dla kapusty [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000H8J8K5TRDHFLR-C429.webp)


![Post Malone "August 26": Welcome back, Mr. Posty [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000NBV57UDCIMNCR-C429.webp)