Tekst piosenki
zakochałem sie w kur***
kiedy szedłem przez klub
zakochałem sie w kur***
za 2 tygodni jest ślub
Roxa, odloty, wystarczy floty
lecimy wysoko, jak samoloty
forsa, odloty
największa miłość
dla niej od Księcia Kapoty
euro, funty – ja nie płace
polskie złote mam w Amarze
100 dolarów dla niej mało
złota karta, płacisz siano
gnój jak bochen – zaraz wystrzeli
koka na wadze sie błyszczy się mieli
wcieram jej w pizdę, cała jest w bieli
posuwam kur***, #rococco siffredi
zakochałem sie w kur***
kiedy szedłem przez klub
zakochałem sie w kur***
za 2 tygodni jest ślub
Roxa, odloty, wystarczy floty
lecimy wysoko, jak samoloty
forsa, odloty
największa miłość
dla niej od Księcia Kapoty
[Tede:]
zakochałem sie w kur***
no nie zupełnie
kiedyś odwiedziłem burdel i kur*** zakochała sie we mnie
miała piękną buzię piękna dupę
i miała kozaki w panterkę
ja miałem wtedy urodziny, a ona była prezentem
miała wschodzi akcent
dawała mi full access
mówiła mi ze mogę se zrobić z nią
co tylko se zachcę
mówiła żebym ją zabrał
mówiła ze będzie moja
obiecywała ze bede miał życie
jakbym grał z nią w pornolach
mówiła mi ze ma boy’a
ale boy jej siedzi za głowę
i w sumie dla mnie to może go olać
jeżeli jej tylko pomogę
z chu* wąchała mi kokę
w ogóle była kochana
ale niestety jej nie pomogłem
love swietłana
zakochałem sie w kur***
kiedy szedłem przez klub
zakochałem sie w kur***
za 2 tygodni jest ślub
Roxa, odloty, wystarczy floty
lecimy wysoko, jak samoloty
forsa, odloty
największa miłość
dla niej od Księcia Kapoty






