Tekst piosenki
Ciągle szukam siebie, ale z marnym skutkiem
Wiem, idę pod prąd, choć nie powinienem
Nie chcę żałować, bo życie jest zbyt krótkie
I każdy z nas na pewno za nie płaci swoją cenę
Każdy z nas idzie tam gdzie blask, bo to nas mami
Każdy z nas obiecał nie raz nigdy nie zranić
Każdy z nas, mija czas, a my nadal tacy sami
Uczymy żyć na nowo ze starymi problemami
Uczymy żyć na nowo się w nowej rzeczywistości
Czasami jedno słowo może dać wiele radości
Brak Twojej obecności przyprawia mnie o łzy
I nigdy mnie nie porównuj, nie jestem taki jak ty
Nie jestem taki jak wy i też nie czuję się wyżej
Choćby walił się na głowę świat na pewno się wyliżę
Choćby walił się na głowę świat na pewno wyjdę z tego
Wychodziłem nie raz zaczynając od niczego
Zaczynając od zera ale nigdy z czystą kartą
Oddałem siebie całego, dzisiaj wiem nie było warto
Dziś to lekcja na przyszłość, wyszło tak, nie inaczej
Może kiedyś odnajdę siebie, a przy kim zobaczę
Ref. x 2
Ciągle szukam siebie, ale z marnym skutkiem
Wiem, idę pod prąd, choć nie powinienem
Nie chcę żałować, bo życie jest zbyt krótkie
I każdy z nas na pewno za nie płaci swoją cenę
Każdy z nas idzie tam gdzie blask, bo to nas mami
Każdy z nas obiecał nie raz nigdy nie zranić
Każdy z nas, mija czas, a my nadal tacy sami
Uczymy żyć na nowo ze starymi problemami
Czy ja wyglądam jak ja, czy jak ktoś inny
Czy ja to ja, czy ja wszystkiemu jestem sobie winny
Nie powinny dręczyć mnie wyrzuty sumienia
Czuję je dzień po dniu, dosłownie nic się nie zmienia
Pytasz dlaczego mnie, wciąż szukam odpowiedzi
Kto ma wiedzieć ten wie, więcej niż ja, pewnie sąsiedzi
Pytasz dlaczego siedzi to we mnie w środku
Sam bym chciał wiedzieć i zrobić w końcu do przodu krok tu
A stoję w miejscu, lepsze to niż się cofać
Chciałbym w końcu do przodu iść, przestać czuć, przestać kochać
Obudzić się tak jak gdyby nigdy nic
Żyć i się nie przejmować, będzie i tak, co ma być
Ile można żyć w śnie, czy śnić sam już się gubię
Nie ma Ciebie to nie ma mnie, ja nic złego nie mówię
Tak przecież jest, nie zmienisz kolei losu
Co będzie - miało być, to będzie jakoś się dostosuj
Pośród chaosu ulic i pustych spojrzeń
Do pewnych sytuacji po prostu musimy dojrzeć
Ja nie zapomnę kto z was podał mi dłoń
Wszystkiego najlepszego, proszę Boże bliskich chroń
Ciągle szukam siebie, ale z marnym skutkiem
Wiem, idę pod prąd, choć nie powinienem
Nie chcę żałować, bo życie jest zbyt krótkie
I każdy z nas na pewno za nie płaci swoją cenę
Każdy z nas idzie tam gdzie blask, bo to nas mami
Każdy z nas obiecał nie raz nigdy nie zranić
Każdy z nas, mija czas, a my nadal tacy sami
Uczymy żyć na nowo ze starymi problemami


![Rap Stacja 2026: dzień trzeci. Musisz to wykrzyczeć [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MLRH51DRQFXHL-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1MNLDQMVMGFT-C429.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C429.webp)

