Tekst piosenki
022 chłopaki z miasta toczą balet,
typ dostał gazem w pizdę i buta na japę,
dawaj dzieciak tę wypłatę, bo to nie jest stan Waszyngton,
butlą przez banię, kurwisko nawet nie pysknął.
022 chłopaki z miasta toczą balet,
typ dostał gazem w pizdę i harę na japę,
zgubił orient podczas zdarzeń, wjechali mu na chatę,
022 Warszawa, wkręca się kurwo w wiraże.
Po nocy after, free na nas wariacie,
łapię za kurwę, zębami jej ściągam gacie,
rzucam rapem na Warszawę i tyle w tamtym temacie,
jesteś kotem no to pokaż, a nie przekazuj słuchawkę.
022 chłopaki z miasta są wkurwione,
narobił pajac dymu i ubrał koronę,
lecę grubo, widzę to dronem,
tę ciemną stronę,
gdzie kurwiska tanie i osiedla przestrzelone.
Enzo zone, głowy popierdolone,
chamy z tasakami na mieście robią mielone,
za fajer ? za kwitem w pogonie,
odjebałem taki numer, że dwa lata mam stracone.
022 chłopaki z miasta toczą balet,
ktoś dostał gazem w pizdę i butem przez japę,
i on tasuje przez karte
wysoko trzymaj gardę,
bo jak za nisko opuścisz, to witaj dzieciak wokandę.
022 chłopaki z miasta, luksus życie,
drogie markowe buty, na blokach pokrycie,
iście wariackie życie, Wwa wkręca w kłopoty,
miało być ich mordo dwóch, a byli na cztery gabloty,
Po nocy after, free na nas wariacie,
łapię za kurwę, zębami jej ściągam gacie,
rzucam rapem na Warszawę i tyle w tamtym temacie,
jesteś kotem no to pokaż, a nie przekazuj słuchawkę.
022 chłopaki toczą bardachę,
odjebali numer, potem zjebali na bazę,
ona dławi się kutasem, nie szukaj dla niej zajęcia,
Interpol jak prasa za dupą robi nam zdjęcia.
EBK E9 to będzie kiedyś legenda,
pierdolę twój techpack, gruba kurwo do jebnięcia.
Szoruj pyte sztywną dupą,
na mieście nie masz zajęcia,
ile pety ma ten ciapak, to nawet nie masz pojęcia.
022 chłopaki z miasta toczą balet,
ty dostał gazem w pizdę i buta na japę,
dawaj dzieciak tę wypłatę, bo to nie jest stan Waszyngton,
butlą przez banię, kurwisko nawet nie pysknął.
022 chłopaki z miasta toczą balet,
typ dostał gazem w pizdę i harę na japę,
zgubił orient podczas zdarzeń, wjechali mu na chatę,
022 Warszawa, wkręca się kurwo w wiraże.

![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1BFN8Q392F33-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C492.webp)



![Błoto + Ion D "Atmosfera": Improwizacją przeciwko kapitalizmowi [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MN8D7DCNAFCF6-C429.webp)