Tekst piosenki
Nie chce żadnych czik, ani party, tylko bit, ja i blanty
Czarny fit, biały dym, lewy VIN, czarne...
Żadnych czik, ani party, tylko bit, ja i blanty
Czarny fit, biały dym, lewy VIN, czarne Audi (ej)
Szukasz stylu? Mam go z tyłu, full bagażnik
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Żadnych czik, ani party, tylko bit, ja i blanty
Czarny fit, biały dym, lewy VIN, czarne Audi (ej)
Szukasz stylu? Mam go z tyłu, full bagażnik
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Przyszedł DM do mnie w nocy od niej, że jest w trybie dotyk
I że samym wzrokiem mogłaby roztopić moje warstwy
Jestem w trybie Nocnych Jazd i mocno zarzuca na boki
Jednocześnie będę krążyć w mieście i w jej wyobraźni
Ona jest po MDMA, a ja w trybie sport bez prawka
Ona to dylemat, ja to już część tego miasta
Szum opon o asfalt to moje C20
Nie mam celu, bo mój cel to nieustannie się przemieszczać
Droga wolna pomaga mi polubić samotność
W takich samochodach, że to raczej droga wolność
Całe życie pod prąd wróciło z nawiązką, jebać off-road (kontra i wychodzimy na prostą)
Znam parę historii, ale to ta sama bajka
Serducho ciągle na dłoni, ale już dawno w kawałkach
Zrobie z nich "Kilka numerów o czymś" tak jak kiedyś Małpa
Serce od O7 Maca, pierwsze EP Smarki Smarka (woo)
Dwieście na godzinę, mokra nawierzchnia i pętla
Nie wierzę w waszego boga, ale się przeżegnam
Nigdzie nie wyjeżdżam, szukam tylko inspiracji
Wszystko mówi mi, że musze jeszcze zrobić coś dla rap gry
Żadnych czik, ani party, tylko bit, ja...
Czik, ani party, tylko bit, ja i blanty
Czarny fit, biały dym, lewy VIN, czarne Audi (ej)
Szukasz stylu? Mam go z tyłu, full bagażnik
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Żadnych czik, ani party, tylko bit, ja i blanty
Czarny fit, biały dym, lewy VIN, czarne Audi (ej)
Szukasz stylu? Mam go z tyłu, full bagażnik
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Otwórz tę torbę człowieku i zobacz sobie jak to pachnie
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Jaki drip? Bądź poważny, dawno plik mamy w garści
Tatko wbił mi do prawdy, że to wstyd nie być humble (o)
Szukasz stylu? Mam bo z tyłu, full bagażnik
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Czysty zysk, zero sankcji, żadnych zryć, tylko fakty
Zrobić deal, potem kaski, ale w krwi ciągle bakcyl (o)
Szukasz stylu? Mam bo z tyłu, full bagażnik
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
Czik, ani party
Bit, bit, blanty
B-b-bl-blanty
Czik, ani party
Cz-Czik, ani party, party
Kontrabandy, kontrabandy, kontrabandy
Kontrabandy, kontrabandy, kontrabandy
Kontrabandy, kontrabandy, kontrabandy
Kontrabandy, kontrabandy, kontrabandy
(Dla dobra, dla dobra)
Dla dobra tej branży wiozę trochę kontrabandy
O utworze
Opał prezentuje utwór "Kontrabanda" z płyty "Kontrabanda".






![Taco Hemingway z finałem "2026 †††OUR" w Krakowie : Ostatnie spotkanie, ostatnia niedziela [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MV12AB4LPRPBE-C429.webp)