Tekst piosenki
[shhieda]
Widzę to powoli, jak zaczyna niszczyć nas, jak niszczy nas ta gra
Mieszamy kolory, bo chcemy mieć czysty fun, wiesz, nie chcę więcej zła
Ona to widziała dawno temu, kiedy jeszcze tu otaczał nas jedynie ten underground
Mówiła: "Maciek, pilnuj łba", mówiła: "zamień ból na"
[shhieda & Chór, shhieda]
Moc (Moc)
Całe życie się nam obraca w jedną noc (Noc)
Teraz niby to praca, ale to zawsze tylko love
I bez zmian, mój background, na sesji all-in
Pamiętam, skąd jestem, jak pierwsze ollie
[przyłu]
Yeah, pierwsze ollie, co jest, skejcik? Mam to wydziabane gdzieś na piersi (Yeah)
Mam to wydziabane gdzieś pod piеrsią (Let's go), wiecznym atramentеm przez to
Wspominając stare czasy, zero mając kasy, chciałem tylko mieć bluzę za free (Bluzę za free)
Zjechałem w tej Polsce prawie każdą wioskę, dając tusz na kartki (Yeah, yeah, yeah)
Mówiła mi: "Bartek, zwolnij (Zwolnij), przez to gówno się wykończysz" (Oh, ya)
Kocham to do szpiku kości, mała, jeszcze dalej do złamania kończyn (Mhm)
Mówiła mi też, że moja w tym dusza i składam się już z tego rapu
Więc składam te rapy i wkładam te tracki: przeżycia, wskazówki, poszlaki
I niech to ma
[shhieda & Chór, shhieda, przyłu, Chór & przyłu]
Moc (Moc)
Całe życie się nam obraca w jedną noc (Noc)
Teraz niby to praca, ale to zawsze tylko love
I bez zmian, mój background, na sesji all-in
Pamiętam, skąd jestem, jak pierwsze-
[Gibbs]
Uczucie, że to może mnie zabić, gdy szczytu byłem o krok (Krok)
W pamięci moment liczenia szansy, czy wrócę cały na dno-o
Z jaką mam miną grać (Grać), skoro przez ciebie szał, na zmianę hate i love? (Love)
Było tak dobrze nam (Nam), póki nie cyfry wzięły głos
Uczę się, jak żyć z tym, by nie spłonąć przez Twoje ciepło
Że nie wolno myśleć jak dziecko, że robię to po to, byle ktoś posłuchał ze mną
Muszę być ciągle lepszy, większy i to prędko, wciąż nie widząc, ile dała przeszłość mi
Przeoczyć łatwo, skoro mi dajesz taką
[shhieda & Chór, shhieda, przyłu, Chór & przyłu]
Moc (Moc)
Całe życie się nam obraca w jedną noc (Noc)
Teraz niby to praca, ale to zawsze tylko love
I bez zmian, mój background, na sesji all-in
Pamiętam, skąd jestem, jak pierwsze-
[Szymi Szyms]
Jak pierwsze złamane serce, bo każde następne tak samo nie boli
Jak pierwsze demony zamykałem w wersie, to czułem się tak, jakbym zarzucił Molly
Moja pierwsza miłość, bo kocham na zabój i już tylko śmierć nas może rozdwoić
Za to, jaki byłem, za to, jaki jestem, za to, jaki będę, to sorry not sorry
Ale położyłem na to wszystko, mała, nie widzę odwrotu
Które robię okrążenie wokół globu?
Odleciałem jeszcze, zanim byłem gotowy do lotu
Chciałem wyrwać się z bloku (Wyrwać się z bloku)
Moich oczu nigdy nie zajęły zyski, choć przesiąkłem tym do ostatniej nitki
Połowę życia w klatce jak Britney, dziwko, przez drugie pół grind jak Nipsey
[shhieda & Chór, shhieda]
Moc (Moc)
Całe życie się nam obraca w jedną noc (Noc)
Teraz niby to praca, ale to zawsze tylko love
I bez zmian, mój background, na sesji all-in
Pamiętam, skąd jestem, jak pierwsze ollie
[OsaKa]
Zamieniłem każdy mój ból w wersy, bo działają na mnie jak pancerz
To mi daje tak duży luz, mimo że znasz o mnie najgorszą prawdę (Rap)
Najbardziej porył mi łeb (Łeb), tak paradoksalnie (Yo)
Myślę, że to tylko sen, a to się dzieje naprawdę
[Filipek]
Pisałem wersy, gdy odchodził dziadek, Covid go zabrał, oby na Wawel
Pierwszą dekadę żyłem jak travel, gdzieś na podłodze, zwinięty w kabel
A drugą dekadę to przeżyję tak: jak król, jak raper, jak wódz na starość
Oh, zapisał to Tarot, jesteśmy tutaj, bo to nam dawało
[shhieda & Chór, shhieda]
Moc (Moc)
O utworze
W 2022 roku QMPLE udowodnili, że wspólna energia potrafi zamienić się w coś wyjątkowego. Album, który pokrył się platyną, stał się symbolem przyjaźni, muzycznej chemii i momentu, którego nie dało się zaplanować. Dziś, po dwóch latach wspólnych wyjazdów, spotkań i niezliczonych godzin spędzonych razem, historia zatacza koło.
Przez ostatnie miesiące materiał powstawał w różnych miejscach i okolicznościach. Część utworów narodziła się podczas wspólnych podróży, spontanicznych sesji i momentów, które trudno byłoby odtworzyć w studiu. Teraz całość nabiera ostatecznego kształtu tysiące kilometrów od domu, w Tajlandii, gdzie QMPLE kończą prace nad albumem.
To naturalna kontynuacja historii ludzi, których połączyła muzyka, wspomnienia i lata wspólnej drogi. Nowy album QMPLE nadchodzi. Premiera: wrzesień 2026.

![Rap Stacja 2026: dzień drugi. "I appreciate you, Polish audience!" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N1BFN8Q392F33-C492.webp)
![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C492.webp)



![Błoto + Ion D "Atmosfera": Improwizacją przeciwko kapitalizmowi [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MN8D7DCNAFCF6-C429.webp)