Tekst piosenki
Boję się o siebie
Coraz częściej czuję, że ktoś idzie w moją stronę
Odkręciłem korek, wiruję i tonę
Patrzę się za siebie, chyba wpadam w paranoję
Jeszcze się rozgrzeje, daj mi chwilę tak jak boiler
Wszystko jest niezręczne, jakbym wspinał się na boulder
Ziomek weź mnie oświeć, stoi w cieniu coś obok mnie
Goni mnie co chciałem, a ucieka mi to, co chce
Zamyka się koło, jak gra w gorące krzesła
Ja znowu nie zdążyłem, zająć sobie miejsca
U, czujesz to, to właśnie jest presja
Chowasz się przed światem, który nawet ciebiе nie zna
Czuję spokój nocą, gdy mam wszystkie potąd
Na pustych ulicach kręcę się jakbym był po co
Zanim wstanie słońcе, pójdę za księżycem
Przełożę to życie na kolejny weekend
Czuję spokój nocą, gdy mam wszystkie potąd
Na pustych ulicach kręcę się jakbym był po co
Zanim wstanie słońce, pójdę za księżycem
Przełożę to życie na kolejny weekend
Boję się o siebie
Coraz częściej czuję, że ktoś idzie w moją stronę
Odkręciłem korek, wiruję i tonę
Patrzę się za siebie, chyba wpadam w paranoję (chyba wpadam)
Boję się o siebie
Coraz częściej czuję, że ktoś idzie w moją stronę
Odkręciłem korek, wiruję i tonę
Patrzę się za siebie, chyba wpadam w paranoję (chyba wpadam w paranoję)
Czuję spokój nocą, gdy mam wszystkie potąd
Na pustych ulicach kręcę się jakbym był po co
Zanim wstanie słońce, pójdę za księżycem
Przełożę to życie na kolejny weekend






