Tekst piosenki
[Intro]
Patrzę w lustro, nie poznaję kurwa siebie,
Każda noc to piekło, niebo zgasło dawno w niebie,
Nie chcę już grać tej roli, nie chcę ich słów,
Każde "będzie dobrze" to jebany żart bez nut.
Kroję skórę, bo ból przynosi mi ulgę,
Nie czuć nic — to jakby życie było nudne,
Zjarałem duszę, wyjebałem te sny,
I tak nie zasnę — koszmary znów mnie gryzą w tył.
[Zwrotka 1]
Zamknięty w głowie jak w pierdolonym grobie,
Z uśmiechem na twarzy, ale krwawię kurwa w sobie,
Piszę teksty, bo to jedyne co czuję,
Z każdym wersem krzyczę, ale nikt nie rozumie.
Nie potrzebuję miłości, potrzebuję spokoju,
Kiedy wszystko boli, a nie masz kurwa komu,
Obietnice brzmią jak śmiech w pustym pokoju,
Zostałem sam z żyletką i ciszą bez spokoju.
[Refren]
Zakrywam blizny pod bluzą, nikt nie widzi nic,
Mówią "masz wszystko", a ja mam tylko syf,
Na dłoniach krew, w sercu jebany lód,
Nie pytaj jak się czuję, bo cię pierdolę znów.

![Rap Stacja 2026: dzień pierwszy. Rap Stacja is back i ma vibe na szach-mat. [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000N18E8O7Y88JX7-C492.webp)



![Błoto + Ion D "Atmosfera": Improwizacją przeciwko kapitalizmowi [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MN8D7DCNAFCF6-C429.webp)
