Tekst piosenki
(Słuchaj Friz bo ja mam taki pomysł na kawałek tylko potrzebuję żebyś mi Genziaków załatwił na jeden dzień)
Patrzą na mnie typy jak podjeżdżam se E-tronem
Natsu bitch please, Avi krótko z tym
U nas grubo jak Wellman, u was cienka publika
My jak łydka grubasa, wy jak łydki Malika
Diamenty jak Anka mordo tańczą mi bachate
Tylko, że na szyi, a nie ku*** z hiszpanem
Młody Multi ty mów mi kto wywodzi się z rapu
YFL jak BOR, przed państwem nowy Paluch
Oh really? Nie tracę ani chwili
Żeby z wami pojechać bo nie trawię debili
Cała na różowo jestem dzisiaj w mojej willi
I nie zmieniam tożsamości co chwilę jak Lily, Lily
Najlepsza w składzie jak Kevin Hart
Nie robi wrażenia twój słaby żart
U nas mordo dalej bez spięcia
Wy z rodziną tylko dobrze tylko na zdjęciach
My to takie Bungee, ale bez wyroków
Śpiewam jak Kubanowo, ale nie na tiktoku
Moje byłe dupki nie kręcą mi dramy
Pozdro Gonciarz, ale nie pogadamy
Bagi, Bagi, Bagi, już nie wysokie noty
Chciałeś sfarmić viewsy, a narobiłeś wiochy
Farma pieniędzy mama i Wera
Only****owa countryside-era
(I co Gimper myślisz, że się nikt nie obrazi?)
(Nie no mordo moim zdaniem, wiesz no, mogłeś dużo mocniej)
(A, dobra, dobra, następnym razem)
(Dobra, Bartek, chodź teraz Ty)
Ja za kołnierz nie wylewam znowu jestem na evencie
W sumie to mnie nie znasz, ale coś widziałeś w necie
Znam tu parę osób, wiesz, potrafię się zakręcić
Ale nie gadajmy o mnie, pogadajmy o biznesie
Kasynka, na strimka, to pasuje do drinka
Potem jakaś walka no bo wyszła pato-spinka
A jak moje działanie za bardzo wku*** niebieskich
To weźmiemy ich na litość i zbiórkę na pieski
Tutaj nigdy za plecami, gadka zawsze między oczy
Luźno se strzelamy, jak mini Majkiem z procy
Bawią mnie takie teksty, mówcie mi anarchista
Ty dzwonisz do PR-owca i chcesz wysyłać pisma
Internet żyje dramą, się płynie na pociskach
Jak nie łapiesz dystansu to nie otwieraj pyska
Ja robię prawie freestyle, nie potrzebny notatnik
A tobie oświadczenie musiał napisać prawnik
(Dobra, to jak już kumacie troszeczkę o co chodzi to teraz dawajcie trochę sami tak)
Udaje, że ma dystans, a to nawet nie jest śmieszne
Ten rap to się nie przyjął tak jak Twój drugi przeszczep
Największy przypał w necie to ci twoi Hajsownicy
I wisisz nam trzy dychy za dowóz jajecznicy
(Dobra wiesz co Friz? Zabieraj ich sobie)






![Fred again… & LATIN MAFIA "9 months & 50 hours": Autentyczność ponad wszystko [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000N6PAP9S9X03G3-C429.webp)