Tekst piosenki
Skąd ty jesteś?
Z Ukrainy,
A ja jestem kurwa z Polski.
Piwko nie można, ale jazda trwa,
Nocna zmiana, bit i TikTok gra,
Z telefonu show, z fotela kabaret,
Wsiadasz do mnie, trafiasz w internet,
Jestem z neta, ziom od lajków i tras,
Na liczniku 300k nie zwalniam gaz,
Wsiądę w samochód, to zapnę swój pas,
Pytasz skąd jestem, ale wiesz sam,
Piwko nie można, ale jazda trwa,
Chce siedzieć z przodu, a was kurwa dwa,
Wsiada do tyłu, nie denerwuj mnie,
Mam gaz pod ręką, a wy kurwa nie,
Nie mam karabinu, tylko kierownice,
Mój front to korki i nocne ulice,
Nie chcę wojny, nie chcę ginąć za ich interes,
Wolę jeździć tak sam, po co mi ten strеs,
Zamówiła Magdę, a jedzie Seba,
Zawszе ktoś coś kręci, a ja tylko zlewam,
Nie jestem Uberem, jestem legendą tras,
Piwko można kurwa dawaj full gaz,
Czasem babcie, czasem gość po melanżu,
Mówią jak mam żyć, bo płacą od razu,
Nie jestem Uberem, jestem kurwa piwkiem,
Z piwkiem nie można?
Nie, nie można kurwo!
Czasem wkurw, czasem wzrusz,
Wszystko na żywo, wszystko na żywo,
Aplikacja leci, robię to prawdziwie,
Żadnych filtrów, tylko światła i kierownica,
Każda noc to odcinek, dajcie mi napiwek,
Jeśli nie masz dla mnie hajsu (Wysiadamy нахуй).





![Festiwal Zaczarowanej Piosenki 2026: Cały tłum przyjaciół [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000MX7JEA4P81HB6-C429.webp)
