Tekst piosenki
Dwa dni na bani, zdejmuje mnie jak stanik
Ani be, ani me, ani Coco Chanel
Giorgio Armani zapakowała myśli złe
Pali se, piję se, w miejscu serca krater
Dwa dni na bani, zdejmuje mnie jak stanik
Ani be, ani me, ani Coco Chanel
Giorgio Armani zapakowała myśli złe
Pali se, piję se, w miejscu serca krater
Nie udawaj, widzę jak patrzysz
Namierzasz każdy krok
Znasz mnie z neta, dawałeś lajki
Podjarało mnie to
Lecę na ciebie, nie będę grać
Nie lubię gości, co mają hajs
Lecę na styl, spokój, klasę i vibe
Nie gadasz dużo, wiesz co robić, aj
Zerkasz ukradkiem, myślisz, że nie czaję
Ja czytam spojrzenia szybciej niż bajer
Dwa dni na bani, zdejmuję cię jak stanik
Ani be, ani me, ani Coco Chanel
Giorgio Armani zapakowała myśli złe
Pali se, piję se, w miejscu serca krater
Dwa dni na bani, zdejmuję cię jak stanik
Ani be, ani me, ani Coco Chanel
Giorgio Armani zapakowała myśli złe
Palę se, piję se, w miejscu serca krater
Ty lecisz jak radiowe piosenki
Znam twój fetysz
Kręci cię, kiedy kuszą papierki
Już na zeszyt grzeszysz
W tempo ubierasz w dźwięki
Nie chcę peszyć, lecz wierzyć
Nie potrafię w te gierki
A ty grywasz va banque
Habanero to twoja kawa
A osiedlowy slang
Mówisz, że masz ciśnienie, mała
Wiem ile mam ran
Ale każda to mała drama
Wybieram stary plan
Nocna taryfa do rana
Hej
Dwa dni na bani, zdejmuję cię jak stanik
Ani be, ani me, ani Coco Chanel
Giorgio Armani zapakowała myśli złe
Pali se, piję se, w miejscu serca krater
Dwa dni na bani, zdejmuje mnie jak stanik
Ani be, ani me, ani Coco Chanel
Giorgio Armani zapakowała myśli złe
Pali se, piję se, w miejscu serca krater






![Piotr Kędzierski poprowadzi program "Hitster" w Polsacie. "Wszyscy się uśmiechają, buzia się wręcz nie zamyka" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5C6L292LUFLR-C429.webp)