Tekst piosenki
Błądzę ulicami których nie chce znać,
ale przypominają mi skąd naprawdę jestem.
Tyle utraconych szans.
Z własnej winy,
kiedy mogłem chociaż zmienić coś na lepsze.
Powoli brak mi tchu,
bo coś kieruje w dół.
I jestem w rękach sytuacji wiecznie niezależnych.
Niestabilny grunt.
Kortyzolu za dwóch,
a przez to mówią, że ostatnio jakiś nieobecny.
To już nie ten ja,
co sprzed paru lat,
trochę popsuł mnie świat.
Gdzie jest ten chłopak, który gnał?
Nie wiedział co to strach?
A pragnął tylko poczuć szczęście.
To już nie ten ja,
co sprzed paru lat,
trochę popsuł mnie świat.
Gdzie jest ten chłopak, który gnał?
Nie wiedział co to strach?
A pragnął tylko poczuć szczęście.
Ktoś mi mówi, że fałszuje,
jak mam nie fałszować, kiedy zszedłem z tonu.
Że znów nie trafiłem,
jak trafić nie umiem, sam do swego domu.
I jak mam nawinąć, jak proszą o zwrotkę,
jak bałem się podejść znów do mikrofonu.
Mam tyle sekretów, ale nie mam komu..
Powiedzieć, że zaraz dwunasta.
Płace dużą cenę za fastlife.
Przygniata mnie już grawitacja,
lepiej jest poleżeć, bo strach wstać.
I nie mam porady jak zwykle.
Wyjdę jak Zabłocki na mydle.
Zamykam zeszyt i idę za tym co uleczy,
jak dłonie złożone w modlitwie.
To już nie ten ja,
co sprzed paru lat,
trochę popsuł mnie świat.
Gdzie jest ten chłopak, który gnał?
Nie wiedział co to strach?
A pragnął tylko poczuć szczęście.
To już nie ten ja,
co sprzed paru lat,
trochę popsuł mnie świat.
Gdzie jest ten chłopak, który gnał?
Nie wiedział co to strach?
A pragnął tylko poczuć szczęście.
O utworze
Arne prezentuje utwór "Nieobecny" feat. Przyłu (prod. Weles) z płyty "Stado".






