Tekst piosenki
Płytki wdech
I horyzont kruszy się
Miliony dusz
Chce już utopić się w tym spójrz
Gubimy sens
Tracimy pod stopami grunt
Nie licz na cud
W tym życiu nie zobaczysz róż
Nie ważne, że
Nie ważne, że
Nie słyszysz mnie
Nie ważne, że
Nie ważne, że
Nie widzisz mnie
Ja płynę z prądem dzikich fal
Tam gdzie znienacka zrywa dach
Nie ważne, że
Nie ważne, że
Nie słyszysz mnie
Taksówka mknie
Za oknem Manhattanu wdech
W tym mieście szept
Zamienia się w tętniący dźwięk
Wysiadam tu
To miasto kręci wsteczny ruch
Zatapiam się
W milionach świateł widzę Cię
Nie ważne, że
Nie ważne, że
Nie słyszysz mnie
Nie ważne, że
Nie ważne, że
Nie widzisz mnie
Ja płynę z prądem dzikich fal
Tam gdzie znienacka zrywa dach
Nie ważne, że
Nie ważne, że
Nie słyszysz mnie






