Tekst piosenki
Pojechałam w delegacje
na wewnętrzną emigracje
Uciekałam tak od ciebie
Albo siebie, wiem
Jeszcze nie wiem kiedy wrócę
Lecz spodziewam się zakłóceń
Komplikacje w połączeniach
Szukam
Łapie w płuca powietrze wreszcie
Jak narkotyk je wciągam i nie śpię
Nie chcę myśleć co było i będzie
Dobry wiatr mnie ponosi i jestem
Łapie w płuca powietrze wreszcie
Nie chcę myśleć co było i będzie
Pojechałam w delegację
Chciałam wrócić, może zacznę
Dokąd mnie to zaprowadzi
Nie wiem
Szukam życia w integracji
Mimo zawirowań w akcji
Wydawało się, że czuję
A nie
Łapie w płuca powietrze wreszcie
Jak narkotyk je wciągam i nie śpię
Nie chcę myśleć co było i będzie
Dobry wiatr mnie ponosi i jestem
Łapie w płuca powietrze wreszcie
Nie chcę myśleć co było i będzie
Pojechałam w delegację
Dokąd mnie to zaprowadzi






![Piotr Kędzierski poprowadzi program "Hitster" w Polsacie. "Wszyscy się uśmiechają, buzia się wręcz nie zamyka" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000N5C6L292LUFLR-C429.webp)