Tekst piosenki
Przez chwilę było fajnie
Rzucałeś kija, a ja biegłam jak owczarek,
siadałam i dawałam łapę
normalnie raj
Tak było aż do wczoraj,
bo dziś już wiem, że tak miłość nie wygląda
Mam zakwasy od wciskania się w foremkę
Rzucasz kij, a ja już nie biegnę
Jeżeli jutro będzie, jeżeli jutro będzie futro, futro
To ja założę je, to ja założę je i pójdę, pójdę
Jeżeli jutro będzie, jeżeli jutro będzie futro, futro
To ja założę je, to ja założę je i pójdę, pójdę
To nie jest takie łatwe
nie myśleć, że jak odmawiam, to coś tracę
Gdy cały czas próbujesz tańczyć, jak ci grają,
to wchodzi w krew
Wyciszam natłok myśli,
chcę słyszeć głos zakurzonej intuicji
Kiedy mi mówi, że coś nie jest dla mnie dobre
otwieram drzwi, biorę torbę i wychodzę
Jeżeli jutro będzie futro,
rzucasz kij, a ja już nie biegnę
otwieram drzwi, biorę torbę i wychodzę
Jeżeli jutro będzie, jeżeli jutro będzie futro, futro
To ja założę je, to ja założę je i pójdę, pójdę
Jeżeli jutro będzie, jeżeli jutro będzie futro, futro
To ja założę je, to ja założę je i pójdę
Koniec, błagam






