Tekst piosenki
Wchodzę do Żabki, jak na czerwony dywan,
Kasjerka mruga, bo blask ją wyzywa.
Platyna na głowie, odrostu ni śladu,
Narobiłam na klatce niezłego rabanu!
Sąsiad się gapi, aż upuścił klucze,
Ja go elegancji i szyku nauczę.
Biały welur, dżetów cała masa,
To nie jest bieda, to jest wyższa klasa!
Korona na głowie, na nogach szpilki,
Rozstawiam was wszystkie w ułamku chwili!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
To patrz jak lśni każda moja sekcja!
Stylówa tak ostra, że przecina powietrze,
Zostawiam was w tyle, na samym dnie, w wietrze!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
Lepiej sprawdź czy lśnisz jak ja
Mówią: „Grażyna, to już przesada”,
A mi ten luksus tak bardzo odpowiada!
Solarka na maksa, usta jak malina,
Taka laska jak ja się nie zapomina.
W passacie muzyka, zimny łokieć, klasa,
Wiesz, że na mój widok każda z was wygasa!
Korona na głowie, na nogach szpilki,
Rozstawiam was wszystkie w ułamku chwili!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
To patrz jak lśni każda moja sekcja!
Stylówa tak ostra, że przecina powietrze,
Zostawiam was w tyle, na samym dnie, w wietrze!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
Lepiej sprawdź czy lśnisz jak ja
Spójrz na to... to nie jest zwykły tleniony.
To jest prestiż. To jest aura.
To jest... moje życie.
Korona na głowie, na nogach szpilki,
Rozstawiam was wszystkie w ułamku chwili!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
To patrz jak lśni każda moja sekcja!
Stylówa tak ostra, że przecina powietrze,
Zostawiam was w tyle, na samym dnie, w wietrze!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
Lepiej sprawdź czy lśnisz jak ja
Korona na głowie, na nogach szpilki,
Rozstawiam was wszystkie w ułamku chwili!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
To patrz jak lśni każda moja sekcja!
Stylówa tak ostra, że przecina powietrze,
Zostawiam was w tyle, na samym dnie, w wietrze!
Jestem blond perfekcja
Nie wierzysz?
Lepiej sprawdź czy lśnisz jak ja






