Tekst piosenki
Mówili, że milczenie jest złotem?
Gówno prawda.
Moje milczenie to tylko odliczanie.
Patrz mi na usta.
Wchodzę cała na biało, dekolt kusi ich wzrok
A ja w głowie już mam zaplanowany każdy krok.
Kreska na oku ostra, tnie jak brzytwa twój kłam
Myślałeś, że upadnę? Kurwa, nie ten plan!
Platyna lśni na zdjęciach, a w sercu czysty lód
Zasialiście plotki, teraz zbieracie ten bród.
Każda obelga, każdy twój krzywy szept
To paliwo dla mnie – czujesz ten vibe, ten szept?
Zemsta jest słodka, lepka jak karmel na szkle
Dziś ja rozdaję karty, ty bawisz się w mgle.
Hashtag zemsta, hashtag koniec twoich kłamstw
Znikasz z radaru, wylatujesz z moich państw.
Zemsta jest słodka, najlepiej smakuje na zimno
Będziesz mnie błagać, aż ci się zrobi dziwno!
Witam, jestem Grażyna, karty poszły w ruch
Na tym białym tle z papieru wyzioniesz dziś duch.
Wszystkie wasze brudy, te spisane na kartkach
Lecą w eter teraz – niezła z was kurwa partia!
Patrzysz na mój biust, na mój spiczasty pancerz
To zbroja na frajerów, w tym morderczym tańcu.
Nie proszę o litość, ja ją dawno zabiłam
Zanim tę EP-kę w wasze ryje wypuściłam.
Zemsta jest słodka, lepka jak karmel na szkle
Dziś ja rozdaję karty, ty bawisz się w mgle.
Hashtag zemsta, hashtag koniec twoich kłamstw
Znikasz z radaru, wylatujesz z moich państw.
Zemsta jest słodka, najlepiej smakuje na zimno
Będziesz mnie błagać, aż ci się zrobi dziwno!
(Słyszysz to?)
(To dźwięk twojej reputacji, która właśnie płonie.)
(Pstryk. I nie ma cię.)
Zemsta jest słodka, lepka jak karmel na szkle
Dziś ja rozdaję karty, ty bawisz się w mgle.
Hashtag zemsta, hashtag koniec twoich kłamstw
Znikasz z radaru, wylatujesz z moich państw.
Zemsta jest słodka, najlepiej smakuje na zimno
Będziesz mnie błagać, aż ci się zrobi dziwno!
#ZemstaJestSłodka.
Kup sobie lody, żeby ostudzić ten ból.
Następny track już na ciebie czeka.






