Tekst piosenki
Usłyszałem bas
Gdy nocą szedłem na oślep
Wewnątrz jednej z ciemnych bram
Wołał mnie tak, że ciężko było się oprzeć
Spoko, nie podpieram ścian
Miałem inny plan
Miało być na spokojnie
Wprowadziłem kilka zmian
Bez namysłu tam na pełnej mocy wchodzę
Barman dobrze wie co lać
Wiesz, że lubię odpuścić sobie
I to z czym wiąże się ten stan
Dzisiaj broję
Jutro koniec
A pojutrze znów na start
Dziś już mnie nic nie zatrzyma
I będzie z tego dym
Jakaś ochrona się przyda
By pilnowała drzwi
Kto nie gra ten
Nic nie wygra
Potrzymaj mi mój czarny pas
Chociaż już późna godzina
To nie chce mi się spać
Obiecałem, że wrócę szybko, na jednej nodze
Choć pominąłem ważny fakt
Grubo po północy wspominałem o jutrze
Lecz jutrze kolejnego dnia






