Tekst piosenki
Wiesz, przez ostatnie dni chowałam łzy
Chociaż wiem, że tak musiało być
To wciąż nie chciałam martwić Cię
Dziś, przyznaję się, zabrakło sił
I już nie chcę nic przed Tobą kryć
Bo kiedy jesteś zawsze lepiej mi
A ja lubię Cię za te chwile na pół
Za pogaduchy do 4 nad ranem
Lubię Cię za nocne jazdy autem
Gdy na czerwone woleliśmy patrzeć
Lubię Cię za to, co w sobie masz
Za to, co było i co się stanie
Lubię Cię za bardzo
Wiesz, tato mówił, że wybaczać też
Powinnam była nawet, kiedy deszczem prosto
W oczy znów dostaje
Dziś, wstanę z łóżka i założę dres
Tak jak Ty pewnie włożyłeś też
Lecz obiecałam, że wyleczę się
A ja lubię Cię za te chwile na pół
Za pogaduchy do 4 nad ranem
Lubię Cię za nocne jazdy autem
Gdy na czerwone woleliśmy patrzeć
Lubię Cię za to, co w sobie masz
Za to, co było i co się stanie
Lubię Cię za bardzo
Lubię Cię
Lubię Cię
Lubię Cię za bardzo
Lubię Cię
Lubię Cię
Lubię Cię za bardzo
A ja lubię Cię za te chwile na pół
Za pogaduchy do 4 nad ranem
Lubię Cię za nocne jazdy autem
Gdy na czerwone woleliśmy patrzeć
Lubię Cię za to, co w sobie masz
Za to, co było i co się stanie
Lubię Cię za bardzo






