Tekst piosenki
Znowu nie ma już nocy, a dopiero był zmierzch.
Światło kłuje mnie w oczy, ale znów muszę biec,
Bo nie mam kiedy dzwonić.
Jutro goni mnie.
Ktoś mi przypomina o tym, co już wiem.
Kiedy się potykam o kolejny dzień,
Nie przestaję myśleć o tym, że...
To nie koniec drogi.
Skoro nie czekasz tu,
Powiedz co mam zrobić,
By dogonić Cię znów.
Mylę dziś piętra, nie poznaję drzwi.
Powiedz, co mam zrobić,
By zatrzymać Cię tam, gdzie chcesz być.
Chcę tam, gdzie Ty.
Nocą nie mogę spać, a za oknem już dzień.
Kiedy biorę łyk kawy, cały zalewam się.
Gdy wychodzę z domu, znowu pada deszcz.
Nie wziąłem telefonu, a pociąg spóźnia się.
Jak mam sobie pomóc,
Gdy nie wiem, co gdzie jest?
To nie koniec drogi.
Skoro nie czekasz tu,
Powiedz co mam zrobić,
By dogonić Cię znów.
Mylę dziś piętra, nie poznaję drzwi.
Powiedz, co mam zrobić,
By zatrzymać Cię tam, gdzie chcesz być.
Możesz się ze mnie śmiać.
Nie powiem, gdzie to mam.
Euforii czuję smak. Ten smak.
To nie koniec drogi.
Skoro nie czekasz tu,
Powiedz co mam zrobić,
By dogonić Cię znów.
Mylę dziś piętra, nie poznaję drzwi.
Powiedz, co mam zrobić,
By zatrzymać Cię tam.
To nie koniec drogi.
Skoro nie czekasz tu,
Powiedz co mam zrobić,
By dogonić Cię znów.
Mylę dziś piętra, nie poznaję drzwi.
Powiedz, co mam zrobić,
By zatrzymać Cię tam, gdzie chcesz być.
Chcę tam, gdzie Ty.






