Tekst piosenki
mam 27 lat i się kręcę
z kąta w kąt
nad ziemią szybuję na wietrze
coś tam chcę, a coś tam spieprzę
bardziej błyszcze niż mam dreszcze
myśli coraz dziksze
dobór słów bogatszy
tylko nie mogę znaleźć żadnej pewności i racji
i czuję ze musze chcieć
ba, pragnę nawet
ale tak ciężko zmusić te bydlę do współpracy
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
duszę się, duszę
lecz zaciskam zęby
sztuka to mój high
kiedy pisze wierszem karmię ducha
to droga długa w ciasnych butach
gdy pracuje, zapominam co to umiar
tak naciągnę strunę
by nie pękła struna
tylko by zadrgała
zagrała pełnią, skumaj
wiem, kogo mam słuchać – siebie!
bo wiem, że o innych nic nie wiem
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
duszę się, duszę
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
utknęłam między „chcę”
w drodze do „muszę”
to nie pora by w siebie wątpić
to moja plansza i pionki
to nie pora by w siebie wątpić
to moja plansza i pionki
wiem sama czego chcę
i nic nie muszę
wiem sama czego chcę
i nic nie muszę
wiem sama czego chcę
i nic nie muszę
lubię się, lubię






