Tekst piosenki
Dzisiaj kocham się, mniej się ze sobą
rozwodzę.
Nie będzie przeprosin, nie dam
ręki na zgodę.
Może kupię tort, dorysuję mu świeczki,
pomyślę życzenie
i tak się nie spełni.
Mówię coś na gorzko. Próbuję
pod prysznicem przeżyć dzień z wiernym
krytykiem, który wie
co myślę, potrafi mi kłamać. Ja w tym
lustrze za długo byłam sama.
Nie wezmę się siłą na lody i
kino, to by mnie zabiło.
Ale może być miło. Mam
chipsy na wynos, świętuję
pomimo. Śpiewam 100 lat, 100
lat, 100 lat, 100 lat, 100
lat, 100 lat.
dla ciebie 100 lat, 100 lat,
100 lat, 100 lat,
100 lat
i niech mi gwiazdka,
ja i ja w jednym ciele nakryj
nas czułym kocem.
Spróbuj mnie poślubić na
chwilę, na trochę,
a ja będę kimś, kto przychodzi z
kwiatami.
Pogłaszczę po głowie,
pochwali nas za nic.
Poczuj się w naszej skórze,
jakby znów była domem wieczorem.
Opowiedz bajkę dziecku w
sobie. Przytul się do ran. i
powtarzaj przez zęby. A jeśli nie muszę
wcale siebie
poświęcić,
nie wezmę się siłą na lody i
kino, to by mnie zabiło.
Ale może być miło. Mam chipsy na wynos,
świętuję pomimo.
Śpiewam 100 lat, 100 lat, 100
lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat.
Dla siebie 100 lat,
100 lat, 100 lat, 100 lat,
100 lat.
Nie wezmę się siłą na
lody i kino, to by
mnie zabiło,
ale może być miło. Mam cipsy
na wynos, świętuję pomimo
100 lat.
Niech żyje, żyje nam 100
lat.
Niech żyje, żyje nam 100
Niech
żyje, żyje nam. 100 lat, 100
lat. Niech żyje, żyje
nam 100 lat, 100 lat.
Niech żyje, żyje nam 100
lat, 100 lat. Niech żyje,
100 lat,
100 lat niech żyje, żyje
nam. 100 lat, 100 lat. Niech żyje, żyje
nam 100 lat, 100 lat. Niech
żyje, żyje nam. 100 lat, 100 lat. Niech
żyje, żyje nam. 100
lat, 100 lat, niech żyje, żyje nam 100
lat, 100 lat niech żyje, żyje nam 100
lat, 100 lat. Niech żyje, żyje
nam 100 lat, 100 lat. Niech
żyje, żyje nam.
Dziękujemy wam bardzo. No.
O utworze
"Sto lat" to zapowiedź drugiej płyty zespołu Matylda/Łukasiewicz.
Chór został nagrany zupełnie spontanicznie podczas koncertu na Gliwickich Dniach Godności Osób z Niepełnosprawnościami. Tak powstał Gliwicki Chór Urodzinowy, który całkowicie zmienił kształt piosenki i jej wydźwięk. Dziękujemy każdemu, kto był wtedy w Ruinach Teatru Victoria i zdzierał z nami gardło. Jesteście częścią tego utworu i naszej nowej płyty! - czytamy w opisie.






